r e k l a m a

Pojechali ograć Stal

KASZAJ 29-08-2008, ostatnia aktualizacja 29-08-2008 21:47

Choć piłkarze z Ząbek przegrali ostatnio z pełnym gwiazd Zagłębiem Lubin 3:4 i spadli na ostatnie miejsce w I lidze, zaprezentowali się dobrze.

Dolcan mógł i powinien zremisować ten mecz. Sędzia nie uznał gola na 4:4 zdobytego przez Macieja Tataja. Trener Dolcanu Marcin Sasal nie wytrzymał. Nazwał sędziów oszustami i został usunięty na trybuny. PZPN na razie nie ukarał krewkiego trenera i sobotni mecz ze Stalą w Stalowej Woli (godz. 17) rozpocznie on na ławce rezerwowych, a nie siedząc na trybunach.

Do składu Dolcanu wracają Wojciech Trochim i Adam Frączczak, którzy zostali odsunięci na spotkanie z Zagłębiem.

– To wewnętrzne sprawy, o których nie chcę już mówić. Teraz jest już wszystko OK. Przede wszystkim chcemy się przełamać i wygrać pierwszy mecz. Wiem, że stać nas na zwycięstwo ze Stalą – mówi Sasal.

Życie Warszawy