60 sekund od katastrofy lotniczej
Dwa samoloty pasażerskie uniknęły katastrofy w powietrzu w czasie przelotu nad Karaibami. - Oba samoloty (...) były o 60 sekund od zajęcia tej samej przestrzeni powietrznej - powiedział rzecznik urzędu Peter Knudson.
Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa transportu (NTSB) podał, iż bada incydent, w którym maszyna kompanii powietrznej Delta Air Lines i rosyjski liniowiec leciały prosto na siebie.
Do zdarzenia doszło w czwartek. Oba samoloty znajdowały się nieco na północ od Portoryko, kiedy w kabinach pilotów zawyły syreny alarmowe.
Według NTSB pilot Boeinga 747 rosyjskich linii lotniczych Transaero zszedł w dół o jakieś 100 metrów, aby uniknąć zderzenia z Boeingiem 737 Delty. Pilot drugiej maszyny także nagle zmienił kurs lotu.
Oba samoloty znajdowały się na wysokości 10 kilometrów nad oceanem i "były o 60 sekund od zajęcia tej samej przestrzeni powietrznej" - powiedział rzecznik urzędu Peter Knudson.
Według niego nie ma na razie wystarczająco wiele informacji, aby określić, czy doszłoby do kolizji, jeśli nie zostałyby podjęto by manewrów wymijających.
Rzecznik dodał, że nikt nie odniósł obrażeń.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON