Przeszłość podszyta zgrywą
Historia literatury zna wiele przypadków sygnowania książki nazwiskiem dwójki autorów. Niczym nowym nie jest również fakt parania się literaturą przez braci. Jednak nieczęsto zdarza się, że takie literackie rodzeństwo wspólnie napisze powieść.
Do tak niecodziennej sytuacji doszło w Rumunii, gdzie ceniony prozaik Filip Florian, autor przetłumaczonej również na język polski powieści „Małe palce”, napisał książkę, której współautorem jest Matei, młodszy brat Filipa, dziennikarz i poeta.
Książka jest opisem dzieciństwa i młodości spędzonych w bukareszteńskiej dzielnicy Drumul Taberei. Jest to powieść inicjacyjna, napisana z polotem, fantazją i niezwykłym poczuciem humoru, a ponieważ przywołane w niej wydarzenia miały miejsce w okresie eskalacji rządów Ceausescu, jest w niej również miejsce na subtelne wtręty polityczne.
Gdyby powieść tę napisał tylko jeden z braci, byłaby ona świetną, choć dość standardową autobiograficzną lekturą pełną nostalgii za minionym światem. Jednak fakt, że nad fabularyzowaniem swoich wspomnień bracia pracowali we dwójkę, znacząco wpływa na całość i nadaje powieści dodatkowego kolorytu.
Dzięki temu zabiegowi większość wydarzeń poznajemy z dwóch punktów widzenia, które mogą się zazębiać, lecz równie dobrze mogą się kolosalnie różnić. Wszak nie od dziś wiadomo, że punktem honoru dla każdego brata jest dokuczanie temu drugiemu – dokuczanie, w którym przejawia się dziwnie okazywana braterska miłość.
Psychologiczne niuanse dzielenia młodzieńczego życia z rodzeństwem są zresztą najmocniejszą stroną tej książki. Tym bardziej że przejawy braterskiego uczucia są przez obu autorów starannie ukrywane pod płaszczykiem ironii i zgrywy.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook