Rodzice nie chcą tylko organizować wycieczek
Chcą mieć wpływ na to, co dzieje się w szkołach podstawowych w Ursusie. Sami więc założyli forum rodziców.
Ma ono skupiać rodziców z ursuskich podstawówek. Jednym z jego inicjatorów jest Grzegorz Wnorowski, którego trójka dzieci chodzi do SP nr 14 przy ul. Sosnkowskiego.
– Uczniowie z Ursusa co roku podczas egzaminów na koniec szkoły wypadają dużo gorzej niż ich rówieśnicy z innych dzielnic. Nie chcemy przyglądać się tej sytuacji z założonymi rękami – mówi Wnorowski. Dlatego rodzice zaangażowali się m.in. w program, który chce wprowadzić jedno z ursuskich gimnazjów. – Często to, czego dzieci nauczyły się w podstawówce, jest niespójne z tym, co później mają w gimnazjum – mówi Maciej Tomaszewski, który również działa na forum.
– Gdyby udało się z jednej do drugiej szkoły przenieść całą klasę, uwzględniając np. jej poziom nauki z języka obcego lub specjalne zainteresowanie jakimś kluczowym przedmiotem (np. matematyką, historią), wówczas uczniowie nie musieliby niepotrzebnie powtarzać materiału, z którym dobrze sobie radzili, a skupiliby się na nowych rzeczach czy uzupełnianiu braków.
Rodzice podkreślają również, że forum ma im pomóc w lepszym dotarciu do dyrektorów szkół. – Dotychczas ta współpraca układała się różnie. A my chcemy być na bieżąco informowani, np. jeśli w którejś ze szkół dzieje się coś niepokojącego. W grupie zawsze łatwiej rozwiązać problem – wskazuje Grzegorz Wnorowski.
Pomysł dzielnicowej rady podoba się Katarzynie Zakroczymskiej z Warszawskiego Forum Inicjatyw Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń. Przypomina jednak, że w stolicy działa już Warszawskie Forum Rodziców. – Skupia rady szkolne, a nie dzielnicowe. Myślę jednak, że powinny one ze sobą współpracować. Na spotkaniach przez nas organizowanych rodzice mogą dowiedzieć się, m.in. jakie mają prawa w szkole, na co mogą przeznaczać pieniądze ze składek od uczniów – podkreśla Zakroczymska.
I dodaje, że pilotażowe badania, które na początku roku przeprowadził ratusz, pokazują, że wiedza rodziców na temat ich praw w szkole jest bardzo mała. – Na podstawie tego pilotażu przeprowadziliśmy nowe badania. Tym razem wzięło w nich udział ponad 500 osób. Właśnie opracowujemy wyniki – mówi Zakroczymska.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Licencjonowanie
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook