Bariery wyparowały z remontowanej trasy
Obrońcy zabytków biją na alarm: podczas prac na wiadukcie Trasy W-Z zniknęły bariery z lat 40. Drogowcy obiecują ich przywrócenie, ale zapowiadają, że nie wszystkich...
Remont wiaduktu łączącego tunel pod Starówką z mostem Śląsko-Dąbrowskim to element modernizacji Trasy W-Z za 125 mln zł. Urzędnicy potocznie nazywają wiadukt imieniem Pancera, chociaż z obiektem zniszczonym podczas Powstania Warszawskiego ma on niewiele wspólnego (tamten łączył pl. Zamkowy z mostem Kierbedzia).
Według naczelnika Wydziału Mostowego Macieja Biernawskiego z Zarządu Dróg Miejskich, prace na wiadukcie są już bardzo zaawansowane. Lada dzień mają go przejąć od drogowców do swoich prac tramwajarze. Jest tylko jeden problem: z wiaduktu zniknęły bariery z końca lat 40.
Muszą wrócić
– Barierki powinny natychmiast wrócić na swoje miejsce. Za miejskie pieniądze jest niszczone świadectwo epoki – twierdzi Michał Sokolnicki, szef stowarzyszenia Nowa Praga, zajmującego się m.in. ochroną zabytków. Wśród urzędników pojawiła się w pierwszej chwili wątpliwość, czy barierki to w ogóle zabytek. Nieoficjalnie mówili, że taki sam z tego bezcenny zabytek jak z Pałacu Kultury (ten jednak został przecież wpisany na listę obiektów chronionych).
– Czy to jest zabytek? To zależy, czy bariery miały wyraz artystyczny. Sprawdzę to – zapowiedziała w rozmowie z „ŻW“ stołeczna konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka.
Będą i stare, i nowe
– Bariery zostaną odrestaurowane i wrócą na wiadukt, chociaż nie wszystkie – mówi rzecznik Zarządu Dróg Miejskich Adam Sobieraj. – Te najbardziej skorodowane zostaną zastąpione nowymi, które nie będą odbiegały wyglądem od oryginału – zapowiada.
Drogowcy planują też zmienić sposób mocowania, bariery zostaną podwyższone o 20 cm i solidniej osadzone. A wszystko dlatego, że w ciągu ostatnich lat dochodziło tutaj do groźnych wypadków, w wyniku których dwa samochody spadły z wiaduktu.
ZDM musi wyrobić się z tymi pracami do końca sierpnia. Wtedy na wiadukt obok Mariensztatu mają wrócić tramwaje, autobusy i samochody.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook