Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Miasto chce znać opinie, warszawiacy chcą znać wyniki

rbi, ikr 28-06-2009, ostatnia aktualizacja 29-06-2009 09:31

Wyniki badania opinii publicznej, zamawiane przez ratusz, będą dostępne w Internecie. Teraz można poznać wyniki sondaży z ubiegłego roku.

autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

W ramach tzw. Barometru Warszawskiego ratusz cyklicznie, średnio co kwartał, poznaje opinie warszawiaków na najróżniejsze tematy, zawsze związane z miastem i postrzeganiem przez mieszkańców konkretnych działań stołecznych urzędników.

Choć „Barometr“ funkcjonuje od ponad siedmiu lat, jeszcze do niedawna wyniki tych sondaży były tajne lub tylko fragmentarycznie publikowane przez media.

Wszystko w Internecie

Teraz prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała o odtajnieniu tej wiedzy. – Wszystkie wyniki sukcesywnie będziemy publikować na stronie internetowej miasta – zapowiada rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. Sondaże wykonane wcześniej już można przeanalizować, wchodząc na stronę www.um.warszawa.pl.

Są to zawsze badania na reprezentatywnej grupie 1100 osób, (w wieku 15+). Na razie udostępniono wyniki z 2008 roku (przeprowadziły je CBOS oraz CBM Indicator). Można się z nich m.in. dowiedzieć, jak podobał się warszawiakom Sylwester 2007/2008 przed Pałacem Kultury i Nauki, jakie są najbardziej uciążliwe bolączki stolicy i jakimi sprawami w pierwszej kolejności powinny się zająć stołeczne władze.

Ankietowani oceniali kilkadziesiąt aspektów życia w Warszawie: od ulotek reklamowych i segregowania śmieci, przez komunikację i służbę zdrowia. Jako priorytety dla władzy wymieniali inwestycje drogowe (obwodnica i metro).

Z badań wynika też, że ponad połowa mieszkańców nie interesuje się w w ogóle, co lokalne władze w stolicy robią (53 proc. odpowiedziało – raczej nie, a 8 proc – że w ogóle nie).

Działaniami władz interesują się za to wybrani przez warszawiaków radni (zwłaszcza opozycyjni). I to oni w interpelacjach pytali, dlaczego wyniki „Barometru“ są tajne. Za to atakował ratusz także internetowy portal www.hgw-watch. pl, oceniający pracę warszawskich władz.

Bo nikt nie pomyślał

Dlaczego badania nie były dotąd upubliczniane? – Przecież skoro ratusz chce znać zdanie warszawiaków, to warszawiacy mają prawo znać wyniki tych analiz – pytali radni.

Nieoficjalnie słyszymy, że tak naprawdę nikt nie wie, dlaczego. – Po prostu nikt na to nie wpadł. Te wyniki miały charakter wewnętrznych dokumentów – wzruszają ramionami urzędnicy.

Podobne badania opinii robione są w innych europejskich stolicach. Władze Londynu pytają nawet mieszkańców, czy wiedzą, jak się nazywa burmistrz stolicy Anglii i czym się zajmuje. W styczniu londyńczycy ocenili m.in, czy są zadowoleni z pracy Borisa Johnsona i dlaczego. Najwięcej osób wybrało enigmatyczne określenie: bo „robi dobrą robotę“. Wyniki ocen są tam na bieżąco dostępne w Internecie.

Życie Warszawy