EasyJet łatwo się wycofał
Tania linia EasyJet rezygnuje z lotów z Okęcia. Samolot brytyjskiego przewoźnika w niedzielę ostatni raz odleci z Warszawy na lotnisko Luton w Londynie.
Co z pasażerami EasyJet, którzy wykupili już loty z Warszawy po 5 lipca? Linia obiecuje, że wymieni im bilety albo zwróci pieniądze.
Powód – podniesienie opłat lotniskowych. W kwietniu Porty Lotnicze zamknęły terminal Etiuda, nazywany przez pasażerów „barakiem”. Tanie linie zostały przeniesione do Terminalu 1 i 2. Opłata dla każdego pasażera wzrosła z 30 do 60 zł.
– Jeżeli podnosi się ceny w czasach recesji, należy liczyć się z tym, że klienci odejdą. Lotnisko Okęcie działa odwrotnie niż porty w Krakowie i Katowicach – twierdzi Oliver Aust z EasyJet.
– Jeśli linia nie chce zarabiać na popularnym kierunku Warszawa – Londyn, to jej decyzja. Miejsce EasyJet zajmie od 25 października Aer Lingus – odpowiada rzecznik Portów Lotniczych Jakub Mielniczuk.
Z Okęcia wycofał się już popularny irlandzki Ryanair. Jako nowy przewoźnik pojawił się w Warszawie portugalski TAP, a do inauguracji na Okęciu szykuje się łotewski AirBaltic.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook