r e k l a m a

Orliki za zamkniętą bramą

Natalia Bet , Robert Rybarczyk 03-07-2009, ostatnia aktualizacja 05-07-2009 22:30

Wakacje ledwo się zaczęły, a połowa stołecznych boisk z serii Orlik jest zamknięta.

Na Mokotowie dzieciaki na Orlika mogą  sobie tylko popatrzeć
autor zdjęcia: Magda Starowieyska
źródło: Fotorzepa
Na Mokotowie dzieciaki na Orlika mogą sobie tylko popatrzeć

Ostatnie ulewy podmyły boisko Orlik przy ul. Kazimierzowskiej. W maju przecinali tu wstęgę premierzy RP Donald Tusk i Turcji Recep Tayyip Erdogan. Po części oficjalnej rozegrano nawet mecz z udziałem Orłów Górskiego. Inwestycja kosztowała milion zł.

Dwa miesiące po otwarciu Orlik jest już w remoncie. Okoliczne dzieciaki nie mogą już tam grać. Mieszkańcy dowiedzieli się o tym parę dni temu. Leon Leszcz chciał na boisku poćwiczyć ze swoim synem Zygmuntem podania. Podeszli do ogrodzenia boiska, ale furtka była zamknięta. Nie minęła jeszcze godz. 20, a zgodnie z informacją na siatce boisko otwarte jest do godz. 22. Przed szatniami siedział ochroniarz w odblaskowej kamizelce.

– Krzyknąłem do niego, dlaczego bramka jest zamknięta – opowiada pan Leon. – A on do mnie, że tartan podmyło i grać nie można. Po drugiej stronie dzieciaki przeskoczyły przez siatkę i zaczęły podanka, ale gość w odblasku ich przepędził. Mówił, że jak remont się skończy, to będzie można grać – dodaje.

Jacek Dzierżanowski, rzecznik Mokotowa, potwierdza:

– Ostatnie ulewy wypłukały piasek spod tartanu. Wykonawca w ramach gwarancji remontuje boisko. Wkrótce powinno być gotowe. Dzieciaki, które chcą pograć w ramach „Lata w mieście”, są zabierane przez nas na inne obiekty, np. do hali na ul. Polną.

Z kolei Orlik na Pradze-Północ, przy Zespole Szkół im. Grota-Roweckiego, jest już gotowy od kilku tygodni. Otwarty zostanie jednak dopiero we wrześniu. Dlaczego? Dyrektor szkół był dla nas w piątek nieuchwytny. Nieoficjalnie, od czasu do czasu, korzysta z niego młodzież z pobliskich osiedli.

Warszawa posiada na razie cztery Orliki. Obiekty powstały w ramach ogólnopolskiego programu, kosztowały w stolicy ponad 7 mln zł. W tym roku przybędzie pięć kolejnych nowoczesnych boisk na Białołęce, Bielanach, Pradze-Północ i Pradze-Południe oraz w Wilanowie. Oby nie do „podmycia”.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy