Orliki za zamkniętą bramą
Wakacje ledwo się zaczęły, a połowa stołecznych boisk z serii Orlik jest zamknięta.
Ostatnie ulewy podmyły boisko Orlik przy ul. Kazimierzowskiej. W maju przecinali tu wstęgę premierzy RP Donald Tusk i Turcji Recep Tayyip Erdogan. Po części oficjalnej rozegrano nawet mecz z udziałem Orłów Górskiego. Inwestycja kosztowała milion zł.
Dwa miesiące po otwarciu Orlik jest już w remoncie. Okoliczne dzieciaki nie mogą już tam grać. Mieszkańcy dowiedzieli się o tym parę dni temu. Leon Leszcz chciał na boisku poćwiczyć ze swoim synem Zygmuntem podania. Podeszli do ogrodzenia boiska, ale furtka była zamknięta. Nie minęła jeszcze godz. 20, a zgodnie z informacją na siatce boisko otwarte jest do godz. 22. Przed szatniami siedział ochroniarz w odblaskowej kamizelce.
– Krzyknąłem do niego, dlaczego bramka jest zamknięta – opowiada pan Leon. – A on do mnie, że tartan podmyło i grać nie można. Po drugiej stronie dzieciaki przeskoczyły przez siatkę i zaczęły podanka, ale gość w odblasku ich przepędził. Mówił, że jak remont się skończy, to będzie można grać – dodaje.
Jacek Dzierżanowski, rzecznik Mokotowa, potwierdza:
– Ostatnie ulewy wypłukały piasek spod tartanu. Wykonawca w ramach gwarancji remontuje boisko. Wkrótce powinno być gotowe. Dzieciaki, które chcą pograć w ramach „Lata w mieście”, są zabierane przez nas na inne obiekty, np. do hali na ul. Polną.
Z kolei Orlik na Pradze-Północ, przy Zespole Szkół im. Grota-Roweckiego, jest już gotowy od kilku tygodni. Otwarty zostanie jednak dopiero we wrześniu. Dlaczego? Dyrektor szkół był dla nas w piątek nieuchwytny. Nieoficjalnie, od czasu do czasu, korzysta z niego młodzież z pobliskich osiedli.
Warszawa posiada na razie cztery Orliki. Obiekty powstały w ramach ogólnopolskiego programu, kosztowały w stolicy ponad 7 mln zł. W tym roku przybędzie pięć kolejnych nowoczesnych boisk na Białołęce, Bielanach, Pradze-Północ i Pradze-Południe oraz w Wilanowie. Oby nie do „podmycia”.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook