Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Na Bankowym odśpiewali Słowackiemu „200 lat”

pg 04-09-2009, ostatnia aktualizacja 05-09-2009 10:26

Takich urodzin Juliusz Słowacki nie miał prawdopodobnie nigdy. Zorganizowali je uczniowie z Liceum im. Czackiego.

*W urodzinach poety  na pl. Bankowym wzięło udział kilkuset uczniów
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
*W urodzinach poety na pl. Bankowym wzięło udział kilkuset uczniów

– Kiedy w kwietniu bez żadnego echa przeszła 160. rocznica śmierci Juliusza Słowackiego, wpadliśmy na pomysł, by w nietypowy sposób uczcić jego 200. urodziny – tłumaczyła Marta Osowiecka, uczennica Liceum im. Czackiego, które jest głównym organizatorem obchodów.

Feta rozpoczęła się o godz. 9 na pl. Bankowym. Przy pomniku wieszcza zgromadziło się kilkuset uczniów. Większość miała urodzinowe, kolorowe czapki i balony. Gdy prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz na podnośniku wjechała na górę i zdjęła szarfę zakrywającą oczy poety, młodzież krzyknęła: „Niespodzianka” i odśpiewała jubilatowi „200 lat”.

Kolejnym punktem była gra terenowa. Ponad 20 zespołów złożonych z uczniów i warszawiaków poznawało miejsca w stolicy związane ze Słowackim. – Na swojej drodze spotykali postacie z epoki: rodzinę poety, jego przyjaciół – mówiła Aleksandra Żabińska, nauczycielka języka polskiego z „Czackiego”.Dzisiaj dalszy ciąg happeningu. W szkole przy ul. Polnej uczniowie m.in. o godz. 16.30 zagrają w inscenizacji „Uczty grudniowej” Marka Millera. Wstęp wolny.

Życie Warszawy