Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

„Calling You” na dwa głosy

Agnieszka Rataj 25-09-2009, ostatnia aktualizacja 27-09-2009 20:13

Brunetka i blondynka. Pierwsza kojarzy się z musicalem, o drugiej nie wszyscy wiedzą, że poza rolami dramatycznymi świetnie śpiewa. Zobaczymy je na scenie Polonii.

autor: Nowak Piotr
źródło: Fotorzepa

Katarzyna Groniec i Ewa Konstancja Bułhak grają w pierwszym musicalu reżyserowanym na tej scenie przez Krystynę Jandę. Premiera „Bagdad Cafe” w sobotę. I jeśli nawet ktoś nie zna filmu Percy’ego Adlona, który sam reżyser w 2004 roku zaadaptował na musical, cały świat kojarzy piękną piosenkę „Calling You” wykonaną w nim przez Jevettę Steele. To już klasyk muzyki rozrywkowej, śpiewany później między innymi przez George’a Michaela, Celine Dion, Holly Cole czy Barbrę Streisand.

– Kiedy szukałam odtwórców ról do tego musicalu i pytałam kierowników muzycznych teatrów, kto w Polsce może zaśpiewać „Calling You”, która jest niesamowicie trudną piosenką, usłyszałam pięć nazwisk – opowiada Krystyna Janda. – Wśród nich były Kasia Groniec i Ewa Konstancja Bułhak. Dzień, w którym zgodziły się zagrać, był decydujący dla tej produkcji.

Katarzyna Groniec, współtwórczyni sukcesu musicalu „Metro“, odtwarzająca rolę Anki w jego pierwszej wersji, w ostatnich latach skupiała się na solowej karierze. Efektami jej pracy były świetnie przyjmowane płyty: „Mężczyźni”, „Poste restante”, „Emigrantka” i „Przypadki”. W „Bagdad Cafe” gra Brendę, właścicielkę tytułowego motelu i zapuszczonej kawiarni.– Dla mnie jest to powrót na scenę i do pracy z tak dużym zespołem po kilku latach – przyznaje Groniec. – Gdzieś po drodze zdarzyło się kilka przedstawień: „Opera za trzy grosze” we wrocławskim Capitolu, „Trzy razy Piaf”. Ale zazwyczaj sama jestem sobie sterem, żeglarzem i okrętem, dlatego takie propozycje przyjmuję entuzjastycznie. Ważna jest też atmosfera pracy tutaj. Zasadniczo nie czuję się aktorką dramatyczną, bardziej skupiam się na śpiewaniu, na szczęście mam życzliwą koleżankę, która wiele mi podpowiada.

Koleżanką jest Ewa Konstancja Bułhak. To aktorka Teatru Narodowego, która stworzyła tam znakomite role między innymi w przedstawieniach Jerzego Grzegorzewskiego, a w ubiegłym sezonie wykreowała świetną postać upiornej mieszczki w „Lekkomyślnej siostrze” Agnieszki Glińskiej. W spektaklach w Narodowym rzadko może jednak pochwalić się swoim talentem wokalnym, który udowodniła na solowej płycie „Anioły”, wydanej w 2004 roku.

W Polonii gra Jasmine – nieśmiałą optymistkę, która porzuca męża oraz nudne życie i pewnego dnia pojawia się w motelu.– Gram w musicalu – marzeniu – mówi aktorka. – Zawsze chciałam spotkać Kasię, bo bardzo cenię to, że idzie drogą wytyczoną przez siebie. Pierwszy raz pracuję z Krystyną Jandą – i jest to fantastyczne doświadczenie – a do tego nad materią, która pozwala na samodzielne poszukiwanie aktorskiej prawdy.

W przedstawieniu w Polonii obie aktorki zmierzą się z „Calling You”, które pojawi się kilka razy, w różnych wersjach. Jak to zabrzmi – usłyszymy już w sobotę.

  • „Bagdad Cafe” – teatr Polonia, ul. Marszałkowska 56 premiera: sobota (26.09.), godz. 20, spektakle: niedziela (27.09.), godz. 17 i 20, poniedziałek – czwartek
(28.09. – 1.10.), godz. 20, bilety: 45 – 80 zł

Życie Warszawy

Najczęściej czytane