Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Będą nowe drogi wokół Warszawy

Adam Woźniak 29-09-2017, ostatnia aktualizacja 29-09-2017 08:11

Drogowcy ruszają z budową kolejnego odcinka południowej obwodnicy Warszawy. W sprawie wschodniego odcinka wciąż wiele niewiadomych.

Prace przy Nowolazurowej
autor: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa
Prace przy Nowolazurowej
W najbliższych latach budowa nowych dróg znowu zacznie przyspieszać
źródło: Rzeczpospolita
W najbliższych latach budowa nowych dróg znowu zacznie przyspieszać

We wtorek wojewoda mazowiecki wydał decyzję zezwalającą na rozpoczęcie budowy południowej obwodnicy Warszawy (POW) od węzła Wał Miedzeszyński do węzła Lubelska. Wykonawca inwestycji, firma Warbud, zacznie od prac przygotowawczych, takich jak wycinka drzew czy budowa dróg dojazdowych. Do 2020 r. ma być gotowy 7,5-kilometrowy odcinek z dwoma jezdniami i trzema pasami ruchu w każdą stronę, na którym powstaną dwie estakady nad Mazowieckim Parkiem Krajobrazowym. Ponadto zbudowany zostanie węzeł Patriotów na przecięciu tej ulicy z linią PKP, przebudowana będzie instalacja podziemna oraz urządzenia ochrony środowiska.

Czekają z tunelem

Na środkowym odcinku POW, od węzła Przyczółkowa do węzła Wał Miedzeszyński, trwają od czerwca prace przy budowie mostu przez Wisłę. Natomiast odcinek od węzła Puławska do węzła Przyczółkowa, którego częścią będzie przeszło 2-kilometrowy tunel pod Ursynowem, dopiero czeka na zielone światło. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska jeszcze analizuje uwagi do projektu (wpłynęło ich ok. 7 tys.), więc prace budowlane zaczną się dopiero w przyszłym roku. Cały nowo budowany fragment POW, którego otwarcie zaplanowano na 2020 r., będzie mieć 18,5 km długości i 5 węzłów: Ursynów Zachód, Ursynów Wschód, Przyczółkowa, Wał Miedzeszyński i Patriotów. Przewidziana jest także rezerwa pod dodatkowy węzeł Czerniakowska Bis, pomiędzy węzłami Przyczółkowa i Wał Miedzeszyński.

Pojawia się szansa na przyspieszenie prac nad wschodnią obwodnicą Warszawy, mocno opóźnioną. W ciągu kilku tygodni ma być podpisana umowa na odcinek pomiędzy węzłami Lubelska i Zakręt.

Ciągle jednak nie ma decyzji o ostatecznym przebiegu trasy, oprotestowywanym przez mieszkańców Wesołej.

Konfliktowy przebieg

Do 10 października mają się zakończyć konsultacje społeczne. Mieszkańcy popierają wariant z tunelem i dodatkowym węzłem, jako mniej uciążliwy, jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) forsuje tańszy o 300 mln zł przebieg bez tunelu i węzła innym śladem. Ostateczny przebieg zostanie ustalony najprawdopodobniej w końcu grudnia, kiedy wydana zostanie decyzja środowiskowa. – Zakładając sprawny przebieg postępowań administracyjnych, projektowania oraz postępowań przetargowych, budowa wschodniej obwodnicy może być realizowana w latach 2021–2024 – mówi Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Wcześniej jednak zakończy się budowa kilku innych tras w rejonie Warszawy. Jeszcze w końcu października tego roku oddana będzie obwodnica Marek, a w końcu 2018 r. i w połowie 2019 r. mają być gotowe brakujące dwa odcinki S8 od Paszkowa do Radziejowic.

Utkną w korku

Przed wakacjami 2019 r. drogowcy mają zakończyć budowę trasy S17 Warszawa–Lublin, ale kierowcy jadący od Lublina utkną w korku tuż przed Warszawą: nowa ekspresówka zakończy się przed budowanym węzłem Lubelska, który ma być uruchomiony w roku 2020. W kolejnym roku ma być ukończona trasa S7 pomiędzy Warszawą a Grójcem. Obecnie przygotowywany jest projekt.

W perspektywie możliwe jest powstanie jeszcze jednej, dużej obwodnicy wokół Warszawy, oddalonej od miasta o 20–30 km. Jej zadaniem byłoby wyrzucenie poza Warszawę tranzytu TIR-ów, które już teraz zapychają budowany obecnie ring. Składałaby się z dróg krajowych nr 50 i 62 i przebiegałaby w okolicach miast: Sochaczew, Żyrardów, Mszczonów, Grójec, Góra Kalwaria, Kołbiel, Mińsk Mazowiecki, Łochów, Wyszków, Serock, Wyszogród.

W GDDKiA przyznają jednak, że duża obwodnica to na razie jedynie koncepcja. Do rozpoczęcia prac potrzebna jest decyzja polityczna i pieniądze, których teraz brakuje.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: a.wozniak@rp.pl

Obwodnice uwolnią miasta

Budowa obwodnic ma kluczowe znaczenie dla odkorkowania miast, blokowanych zwłaszcza przez ciężarówki. Są ratunkiem nie tylko dla dużych aglomeracji, ale także mniejszych ośrodków. W tym roku oddano już do użytkowania obwodnice Wielunia, Ostrowa Wielkopolskiego, Inowrocławia oraz obwodnicę Jarocina, którą samochody pojechały z końcem sierpnia. Przed końcem roku ma być oddana jeszcze obwodnica Gorzowa Wielkopolskiego, Ostródy, obwodnice Nysy i Kościerzyny, a także obwodnica Marek pod Warszawą. W przyszłym roku – obwodnice Radomia, Olsztyna, Kłodzka, Wałcza, Skawiny oraz Kępna. Rok później mamy pojechać obwodnicami Kołbieli, Suwałk, Góry Kalwarii, Sanoka, Szczecinka, a także obwodnicą Dąbrowy Tarnowskiej.

"Rzeczpospolita"