Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Willa Narutowicza na sprzedaż

Marek Kozubal 13-02-2018, ostatnia aktualizacja 13-02-2018 09:42

Miejsce, w którym ostatnie dni życia spędził prezydent Gabriel Narutowicz, idzie pod młotek. Historycy proponują, aby powstało tam centrum edukacyjne poświęcone Ignacemu J. Paderewskiemu.

źródło: materiały prasowe

Mazowiecki Zarząd Nieruchomości ogłosił przetarg na sprzedaż zabytkowego dworku przy ul. Parkowej w centrum Warszawy (w pobliżu Łazienek Królewskich). Cena wywoławcza to 7,5 mln zł.

Tą decyzją urzędu zbulwersowane jest m.in. Międzynarodowe Towarzystwo Muzyki Polskiej im. Ignacego Jana Paderewskiego. Organizacja ta od lat zabiega, aby reaktywować muzeum poświęcone temu wybitnemu kompozytorowi i politykowi, jednemu z twórców Niepodległej.

Działacze przypominają, że willa przy Parkowej została zbudowana dla pierwszego prezydenta II Rzeczypospolitej Gabriela Narutowicza. Przebywał on w niej przed śmiercią. – Willa w stylu dworkowym, zaprojektowana w 1921 r. przez Mariana Kontkiewicza, mimo zniszczeń II wojny i późniejszych przebudów zawiera autentyczną substancję z okresu powstawania budynku – przypomina Xymena Pilch, muzealnik, historyk sztuki i członek zarządu towarzystwa.

Dodaje, że „cała posiadłość, nie tylko sama willa, ma ważne znaczenie historyczne i kulturowe". – To nasze dziedzictwo narodowe. Powinno się to miejsce wykorzystać na cele promowania kultury polskiej. Nie powinno się wyprzedawać tak ważnej dla historii Polski posiadłości, i to w roku obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości – dodaje.

Towarzystwo prosi o wsparcie wicepremiera i ministra kultury prof. Piotra Glińskiego, o fatalnym stanie wnętrz alarmuje też wojewódzkiego mazowieckiego konserwatora zabytków.

„Kwestia zdobycia budynku w prestiżowej lokalizacji, na Muzeum I.J. Paderewskiego wydaje się być bezdyskusyjna. On sam nigdy nie szczędził własnych funduszy dla ukochanej Ojczyzny oraz jej stolicy" – napisali do wicepremiera przedstawiciele MTMP. Przypomnieli, że Paderewski właśnie Warszawie zapisał testamentalnie swoją spuściznę, która jest teraz rozproszona. Chodzi o dzieła sztuki, pamiątki, dokumenty, część z nich znajduje się teraz w Muzeum Narodowym w Warszawie. „Potrzebujemy zatem miejsca, gdzie będziemy mogli prowadzić działalność muzealną oraz edukację patriotyczną na przykładzie dokonań wielkiego artysty i Polaka – Mistrza Paderewskiego" – apelują przedstawiciele towarzystwa.

Mazowiecki Urząd Marszałkowski od dłuższego czasu stara się sprzedać ten obiekt. Cena za nieruchomość spada. Z informacji, którą uzyskaliśmy w tym urzędzie, wynika, że obiektem tym w ostatnich latach interesowały się MSZ i Muzeum Historii Polski. W willi przy Parkowej 23 prezydent Gabriel Narutowicz mieszkał od zaprzysiężenia 11 grudnia 1922 r. do tragicznej śmierci w zamachu pięć dni potem. Do wojny budynek był w rękach jego rodziny, a potem zajęło go państwo. Były tam m.in. żłobek i szkoła pielęgniarska. W 2001 r. willa została przekazana samorządowi Mazowsza. Od 2008 r. obiekt ten znajduje się w rejestrze zabytków.

O miejscu tym stało się głośno w 2011 r., gdy z wielką pompą została podpisana umowa najmu na 15 lat willi dla fundacji Lecha Wałęsy. Ceremonię obserwowali m.in. prezydent Bronisław Komorowski, Jan Krzysztof Bielecki, Andrzej Wajda, kardynał Józef Glemp. Instytut Lecha Wałęsy zapowiadał jej remont i modernizację. Koszt prac szacowano na 10 mln zł, ale ostatecznie nic nie zrobiono. W 2015 r. umowę rozwiązano.

W poniedziałek nie otrzymaliśmy odpowiedzi z Ministerstwa Kultury, czy podejmie interwencję w tej sprawie.

"Rzeczpospolita"