Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Samorządy wydadzą miliardy na pociągi

Adam Woźniak 06-04-2018, ostatnia aktualizacja 06-04-2018 09:08

Kolejowi przewoźnicy regionalni zaczynają największe od lat inwestycje. W czwartek Koleje Mazowieckie podpiszą umowę na unijne dofinansowanie zakupu 55 z 71 zamówionych składów Flirt.

Wagony Kolei Mazowieckich
źródło: Koleje Mazowieckie
Wagony Kolei Mazowieckich
źródło: Koleje Mazowieckie

Obecny rok przynosi prawdziwy wysyp nowych umów lub przetargów na zakupy taborowe w całej Polsce.

W środę warszawska Szybka Kolej Miejska (SKM) podpisała z Centrum Unijnych Projektów Transportowych wartą prawie 203 mln zł umowę na dofinansowanie zakupu 21 pociągów. Łączna wartość inwestycji sięgająca pół mld zł obejmuje także modernizację zajezdni w warszawskich Szczęśliwcach i serwisowanie składów przez 15 lat. – Nowy tabor wzmocni połączenia w godzinach szczytu i pozwoli na uruchomienie nowych do Piaseczna i Ożarowa Mazowieckiego – mówi Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

To już trzeci projekt, na jaki SKM otrzymuje dofinansowanie z UE. – Ogółem pozyskaliśmy z funduszy unijnych już ponad 585 mln zł – informuje Krystyna Pękała, prezes SKM. Jak stwierdził w środę wiceminister inwestycji i rozwoju Andrzej Bittel, unijne dofinansowanie z programu operacyjnego „Infrastruktura i środowisko" dostaną na swoje projekty także inni przewoźnicy samorządowi: m.in. Koleje Mazowieckie, Koleje Wielkopolskie i Koleje Dolnośląskie.

Szybciej i wygodniej

Dwa dni temu przetarg na dostawę co najmniej pięciu pociągów ogłosił Urząd Marszałkowski w Gdańsku. Docelowo nowe pociągi mają kursować na zelektryfikowanej linii Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Dwa pierwsze składy wyjadą na tory jeszcze w tym roku. Będą miały klimatyzację i wi-fi. Według marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka podróż stanie się wygodniejsza i szybsza. – Pasażerowie coraz chętniej łączą przejazdy koleją z jazdą rowerem, dlatego w składach będzie co najmniej 20 miejsc do przewozu rowerów – zapowiada.

Nowy tabor zamawia Łódzka Kolej Aglomeracyjna (ŁKA). 14 pociągów typu Impuls II wartych 267 mln zł dostarczy Newag. Cztery zaczną kursować jeszcze w III kw. tego roku, pozostałe dziesięć – do września 2019 r. ŁKA planuje jeszcze wydanie 52 mln zł na rozbudowę posiadanych dziesięciu składów typu Flirt 3. Według Marty Markowskiej, rzecznika ŁKA, rozmowy w tej sprawie z producentem – firmą Stadler – mają się zakończyć do końca kwietnia.

Pociągi na nowsze wymieniają również Koleje Śląskie. W 2018 r. zakończą się dostawy 19 składów od Pesy. Wymienią część starych pociągów dzierżawionych od kolei regionalnych.

Największy kontrakt zrealizują jednak Koleje Mazowieckie (KM): w końcu marca BGK i PKO BP przyznały przewoźnikowi ponad 1 mld zł kredytu, który wspomoże zakup 71 flirtów i budowę bazy w Radomiu. Wartą ponad 2 mld zł umowę ze Stadlerem KM podpisały w styczniu. W czwartek podpiszą umowę o dofinansowanie zakupu 55 składów.

Przybyło podróżnych

Nowe pociągi mają usprawnić transport regionalny i aglomeracyjny oraz poprawić komfort obsługi podróżnych. A dzięki temu przyciągnąć do samorządowych przewoźników nowych pasażerów. Według danych Urzędu Transportu Kolejowego w styczniu i lutym tego roku większość kolei należących do samorządów zwiększyła swój udział w całym rynku przewozów pasażerskich. Także rok ubiegły przyniósł im wzrost frekwencji. Przykładowo w Kolejach Śląskich liczba pasażerów zwiększyła się w porównaniu z rokiem 2016 o 420 tys., do 15,7 mln. Natomiast ŁKA, przewożąc w 2017 r. ponad 3,8 mln osób, odnotowała wzrost o ponad połowę.

Kierowcy jadą darmo

Ale frekwencyjnym magnesem są nie tylko pociągi. Także działania promocyjne, np. darmowe bilety w wybrane dni dla posiadaczy samochodów czy rodziców podróżujących z dziećmi w Kolejach Śląskich. Albo system rezerwacji miejsc w pociągach ŁKA na trasie Łódź–Warszawa za pośrednictwem platformy internetowej Koleo. – Inwestujemy w nowe technologie i nowoczesne rozwiązania, które ułatwiają podróż. Ponad 50-proc. wzrost liczby podróżnych, który zanotowaliśmy w 2017 r., pokazuje, że to dobry kierunek – twierdzi Janusz Malinowski, prezes ŁKA.

Według Jakuba Majewskiego, prezesa Fundacji ProKolej, przewoźnicy należący do samorządów oceniani są coraz lepiej. – Na kolejowym rynku te spółki wyraźnie się wyróżniają, starając się mocno angażować w kształtowanie własnej perspektywy. To tworzy nową jakość w przewozach pasażerskich – ocenia Majewski. ©℗

 

PKP InterCity dostanie z UE 402,5 mln zł

W środę umowę na unijne dofinansowanie zakupu nowych pociągów podpisała także spółka PKP InterCity.

Przewoźnik ma zmodernizować 183 wagony oraz 20 lokomotyw elektrycznych. Dzięki temu zmodernizowane składy będą mogły jechać z prędkością co najmniej 160 kilometrów na godzinę i obsłużą połączenia międzyregionalne na trasach ze Szczecina przez Trójmiasto do Olsztyna i Białegostoku, z Wrocławia przez Poznań i Gdynię także do Białegostoku oraz z Lublina przez Kielce i Katowice do Szczecina i Świnoujścia. InterCity zmodernizuje również sześć lokomotyw spalinowych do prowadzenia prac manewrowych na stacjach i bocznicach oraz kupi sześć pojazdów szynowo-drogowych do robót na terenie stacji postojowych. Wartość inwestycji wynosi 990 mln zł, z tego ponad 402 mln zł dofinansowuje Unia Europejska.

Przedsięwzięcie jest częścią największego programu inwestycyjnego w historii PKP InterCity. Na zakup nowych wagonów i lokomotyw oraz modernizację już posiadanych, a także na stacje postojowe spółka przeznaczy do 2023 roku około 7 mld zł. ∑

 

Opinia

Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR

Koleje należące do samorządów mają coraz lepszy tabor. Widać to zwłaszcza w obecnej perspektywie finansowej, w której samorządy otrzymały znacznie więcej pieniędzy unijnych na dofinansowanie przedsięwzięć transportowych niż w perspektywie poprzedniej. Zresztą kolej była dla Komisji Europejskiej jednym z priorytetów. Komisja, przyjmując regionalne plany operacyjne, odrzuciła wszystkie te, które nie zawierały komponentu kolejowego, gdzie np. nie przewidywano środków na rewitalizację linii. Teraz realizację kolejowych projektów infrastrukturalnych zaplanowały wszystkie województwa. Ich wartość w Krajowym Programie Kolejowym wynosi 4,6 mld zł. Natomiast na tabor planowane jest wydanie 5,2 mld zł. ©℗

"Rzeczpospolita"