r e k l a m a

Tulipan jeszcze bardziej zakorkuje al. Krakowską

Agnieszka Grotek,Konrad Majszyk 01-12-2008, ostatnia aktualizacja 02-12-2008 14:36

Powstające w Nadarzynie wielkie centrum logistyczne Tulipan będzie większe od Maximusa. Dziennie przyjadą tu setki aut.

źródło: materiały prasowe

Centrum zajmie 35 hektarów ma działce w Nadarzynie – tuż obok handlowego giganta Maximus. Staną tam trzy hale o łącznej powierzchni magazynowej 130 tys. mkw. To o 30 tys. mkw. więcej niż w czterech halach odzieżowego centrum handlowego.

Jeszcze w tym roku ruszy pełną parą największa z hal o powierzchni 50 tys. mkw. (to tyle co dwie hale Maximusa). Kolejne dwie mają powstać do końca marca 2009 roku. Na terenie Tulipan Park pojawią się również drogi wewnętrzne i wielkie place manewrowe.

Tulipan, czyli korki

W centrum logistycznym mają być składowane towary kosmetyczne i elektroniczne, które będą rozwożone do centrów dystrybucyjnych i hurtowni w całej Warszawie. Działalność takiego centrum oznacza korki. Z różnych stron Polski do Nadarzyna dojadą tiry, a potem sznur mniejszych pojazdów dostawczych będzie rozwozić towary po stolicy.

Danuta Dzierżak z firmy Segro (właściciela Tulipana) nie chciała nam ujawnić, ile pojazdów dziennie będzie obsługiwało ten kompleks.– To będzie zależało od samych najemców – podkreśla. Wiadomo, że do jednego obiektu w istniejącym już Parku Tulipan w Strykowie koło Łodzi dziennie przyjeżdża ok. 650 samochodów, a do budynku w Tulipanie w Komornikach koło Poznania 1,3 tys.

Tulipan Park dodatkowo zakorkuje już przeładowaną al. Krakowską, którą dziś przejeżdża ponad 100 tys. aut na dobę. Dzisiaj wjazd do miasta od Janek zajmuje w szczycie nawet półtorej godziny.

Jak odkorkować al. Krakowską? Rozwiązaniem miała być trasa Salomea-Wolica, czyli nowa wylotówka na Katowice i Kraków. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecywała rozpoczęcie budowy tych 15 km w tym roku. Ale wyszło jak zwykle – nie zacznie.

Magdalenka mówi „stop“

Mieszkańcy Magdalenki walczą o zmianę przebiegu tej trasy i lokalizacji węzła Magdalenka – żeby oddalić drogę od swoich domów. Zaskarżyli decyzję środowiskową (musi się teraz do tego ustosunkować Ministerstwo Środowiska) i lokalizacyjną (sprawa czeka na rozpatrzenie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym).

– Dlatego nie możemy wystąpić o pozwolenie na budowę ani ogłosić przetargu – mówi Małgorzata Tarnowska z warszawskiego oddziału GDDKiA.Szacowany koszt tej trasy to ponad 570 mln zł. GDDKiA obiecuje, że trasa Salomea-Wolica powstanie do Euro 2012.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy



-->