Zieloni odpuścili wiadukt na Andersa
Po prawie trzech godzinach negocjacji ekolodzy zrezygnowali z blokowania przebudowy wiaduktu obok Dworca Gdańskiego. Prace ruszą, ale dopiero w maju 2009 roku.
Potwierdziły się wczorajsze doniesienia „ŻW” o zawieszeniu sporu między ekologami a władzami Warszawy w sprawie wiaduktu na gen. Andersa. Tuż przed godz. 17 ze „spotkania ostatniej szansy” w Zarządzie Miejskich Inwestycji Drogowych oficjele i zieloni wychodzili zadowoleni.
– Czekamy na potwierdzenie wszystkich podjętych ustaleń na piśmie i skonsultowanie zmian w projekcie wiaduktu z PKP. Wiele wskazuje jednak na to, że osiągnęliśmy kompromis – powiedział Aleksander Buczyński z Zielonego Mazowsza.
Po chwili jego słowa potwierdził inicjator zaproszenia po czterech latach ekologów do stołu rozmów – miejski koordynator remontów Wiesław Witek.
I tak urzędnicy zgodzili się na: bezpośrednie windy z wiaduktów na dwa z czterech nowych peronów Dw. Gdańskiego (pozostałe perony są na to zbyt wąskie); osobne ścieżki rowerowe na obu wiaduktach drogowych kosztem zwężenia jezdni dla aut z siedmiu do sześciu metrów (dziś w projekcie rowerzyści i piesi muszą pomieścić się na jednym chodniku); połączenie przystanków tramwajowych „na górze” dwoma dodatkowymi windami prowadzącymi na chodniki ulicy Słomińskiego.
Dyrektor Biura Komunikacji Mieczysław Reksnis zdecydowanie odmówił za to zgody na połączenie trzech równoległych wiaduktów – dwóch drogowych i tramwajowego – przejściami dla pieszych. Tłumaczył to bezpieczeństwem pieszych: sygnalizacja świetlna na wiadukcie mogłaby być niewystarczająco widoczna dla kierowców.
Ekolodzy zgodzili się zaś na odbudowę wiaduktów w wersji dwa razy szerszej niż dziś. To pozwoli na wprowadzenie dodatkowych aut do centrum, przeciwko czemu Zielone Mazowsze protestowało. W zamian uzyskało zapewnienie, że odcinek ul. gen. Andersa między wiaduktem a pl. Bankowym nie będzie poszerzany przed 2013 rokiem.
W ciągu najbliższych dni Zielone Mazowsze ma wycofać protest z Ministerstwa Środowiska, który blokuje inwestycję. Wprowadzenie zmian w projekcie potrwa ok. dwóch miesięcy. Według rzeczniczki ZMID Małgorzaty Gajewskiej, prace ruszą w maju przyszłego roku.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook