r e k l a m a

Walka o nową drogę do Lasu Bielańskiego

Maciej Czerski 15-01-2009, ostatnia aktualizacja 15-01-2009 18:35

W obronie rezerwatu będą dziś pikietować ekolodzy ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze. Wczoraj list otwarty w tej sprawie złożyły już w urzędzie miasta samorządy Bielan.

Ulicą Dewajtis nie powinny jeździć auta – twierdzą ekolodzy. Tymczasem ruch jest tu coraz większy
autor: Jakub Ostałowski
źródło: Życie Warszawy
Ulicą Dewajtis nie powinny jeździć auta – twierdzą ekolodzy. Tymczasem ruch jest tu coraz większy
Dojazd do UKSW
źródło: Życie Warszawy
Dojazd do UKSW

Rozpoczyna się batalia o ochronę Lasku Bielańskiego. Mieszkańcy tej dzielnicy są oburzeni wykreśleniem przez stołecznych radnych z Wieloletniego Planu Inwestycyjnego budowy nowego dojazdu do Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (o tej sprawie pisaliśmy 6 stycznia). Łącznica od strony Wisłostrady miała powstać, by odciążyć biegnącą przez środek lasu ulicę Dewajtis.

Trzeba znaleźć pieniądze

– Odsuwanie tej inwestycji na później przyczyni się do degradacji rezerwatu Las Bielański, przez który biegnie ul. Dewajtis. Dlatego wczoraj złożyliśmy na ręce pani prezydent specjalny list w tej sprawie, podpisany przez wszystkie bielańskie stowarzyszenia samorządów – mówi Anna Jakubiec ze Starych Bielan. – To nie jest inicjatywa wąskiej grupy ekologów. My reprezentujemy mieszkańców, którym w znakomitej większości leży na sercu los naszego rezerwatu.

Ale ekolodzy też aktywnie walczą o Lasek Bielański. Dziś, tuż przed rozpoczęciem sesji Rady Warszawy zaplanowanym na godz. 9, stowarzyszenie Zielone Mazowsze zapowiedziało pikietę. – Wykreślenie z WPI budowy łącznicy odsuwa tę inwestycję w bliżej nieokreśloną przyszłość. Domagamy się więc konkretnego stanowiska radnych, kiedy inwestycja powstanie – mówi Marcin Jackowski z ZM. – W PRL władze obeszły się z Laskiem Bielańskim łagodnie. By nie przecinać rezerwatu arterią, zdecydowano się poprowadzić Wisłostradę droższą do wykonania estakadą.

Nie mówimy „nie”

Co na to władze miasta? – Nie wykluczamy, że projekt zostanie zrealizowany w najbliższych latach. Część inwestycji, jak np. remont wiaduktu na Modlińskiej, będzie tańsza, niż zakładaliśmy. Gdyby ta tendencja się utrzymała, to znajdą się środki również na budowę łącznicy – mówi Marcin Ochmański, rzecznik ratusza.

Jednak konkretnych deklaracji ani radni, ani urzędnicy nie są w stanie złożyć. Zwłaszcza że nie ma jeszcze kosztorysu, więc trudno oszacować, ile pieniędzy pochłonie inwestycja.

Ruch samochodowy na ul. Dewajtis z roku na rok wzrasta. W tygodniu przez środek rezerwatu jeżdżą studenci UKSW, w niedzielę parkują tam wierni z kościoła Błogosławionego Edwarda Detkensa. A projekt, któremu kibicują ekolodzy i mieszkańcy, zakłada oprócz budowy łącznika również parking pod estakadami.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy



-->