Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Parkuj i Jedź kontra KEN

Konrad Majszyk 17-11-2010, ostatnia aktualizacja 18-11-2010 08:36

Parking na Ursynowie koliduje z nową jezdnią al. KEN. – Stłuczki murowane – alarmują kierowcy. Urzędnicy: – Nic się nie stało.

*Al. KEN widziana od Doliny Służewieckiej. Jezdnia zwęża się, bo na jej drodze stoi Parkuj i Jedź
autor: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa
*Al. KEN widziana od Doliny Służewieckiej. Jezdnia zwęża się, bo na jej drodze stoi Parkuj i Jedź

Bareja wiecznie żywy – mówi Andrzej z Ursynowa. – Trzeci pas nowej jezdni KEN doszedłby aż do ul. Beli Bartoka, gdyby nie nowiutki parking Parkuj i Jedź. Już dziś widać, że powstająca jezdnia zwęża się. Jeden pas tuż przed parkingiem nagle kończy się i zawraca na jezdnię w przeciwnym kierunku. Auta będą więc w pośpiechu zjeżdżały z trzech pasów na dwa.

Trzy pasy i nagle „ciach”

Pod koniec przyszłego roku al. KEN ma dotrzeć na Mokotów. Budowa nowego odcinka alei została podzielona między dwie dzielnice: Mokotów i Ursynów. Pierwsza z nich przygotowuje teren do budowy odcinka między Doliną Służewiecką a Wałbrzyską. Bardziej zaawansowane są prace na Ursynowie, który kosztem 10,7 mln zł przebudowuje al. KEN w rejonie Doliny Służewieckiej i stacji metra Ursynów.

Odwiedziliśmy wczoraj ten plac budowy. Od strony wiaduktów Doliny Służewieckiej wykonawca buduje trzy pasy: dwa dla kierowców z Mokotowa i jeden dla zjeżdżających z Doliny Służewieckiej na Ursynów od Rzymowskiego i Puławskiej.

Między starymi jezdniami są dwa parkingi. Ten starszy – osiedlowy – jest wyznaczony tak, że została rezerwa pod trzeci pas. Parking Parkuj i Jedź powstał szerszy: to zawalidroga dla al. KEN. Został otwarty w 2009 r. Pod efektownymi wiatami mieści 166 samochodów i 60 rowerów. Koszt: 2,4 mln zł.

– Ten parking Parkuj i Jedź został zlokalizowany w sposób idiotyczny – ocenia Antoni Zbikowski, który od miesięcy monitoruje każdy etap przygotowań do modernizacji al. KEN. – Kierowcy stracili po jednym pasie na całej długości parkingu. Tak to jest, kiedy miasto buduje parking Parkuj i Jedź bez powiadamiania dzielnicy.

Nic się nie stało?

Sytuacja zaskoczyła wczoraj miejskiego koordynatora inwestycji Wiesława Witka. – W czwartek rano pojadę na budowę alei i to sprawdzę – obiecał dyrektor Witek.

Czy to inwestycyjna wpadka? Władze Ursynowa przekonują, że nic się nie stało.

– Wszystko jest zgodnie z projektem. Al. KEN za skrzyżowaniem z ul. Beli Bartoka i tak ma dwa pasy – mówi wiceburmistrz Ursynowa Piotr Zalewski. Zarząd Transportu Miejskiego przyznaje, że parking Parkuj i Jedź miał być jeszcze większy.

– Na etapie uzgodnień przy uzyskiwaniu decyzji lokalizacyjnej przesunęliśmy granicę planowanego parkingu tak, żeby nie weszła w al. KEN – twierdzi rzecznik ZTM Igor Krajnow.

Według ZTM, nie ma mowy o okrojeniu parkingu, bo się sprawdził i codziennie jest „całkowicie zapełniony”. Kiedy byliśmy tam wczoraj po godz. 10, kilkadziesiąt miejsc świeciło pustkami.

Problemy na al. Komisji Edukacji Narodowej

Do 15 grudnia usuniemy niebezpieczną hopę na skrzyżowaniu al. KEN z ul. Indiry Gandhi – chwali się Urząd Dzielnicy Ursynów. Według ZDM, wybrzuszenie obok Multikina, z powodu którego dochodzi do wypadków, powstało, bo tak ulica została przebudowana... przez dzielnicę Ursynów. Hopa istnieje też np. u zbiegu al. KEN z ul. Herbsta.

Czy znasz inne hopy w stolicy? Czekamy na opinie!

Życie Warszawy

Najczęściej czytane