Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Ostra jazda w kabinie

Marek Kozubal, Konrad Majszyk 06-03-2011, ostatnia aktualizacja 07-03-2011 18:34

W autobusie instruktor uczy cwaniactwa nowego kierowcę. Motorniczy z dziewczyną u boku ściga się po torach. Gdzie jest nadzór?

Tylko w swingach kamery ukróciły wykroczenia
autor: Jerzy Gumowski
źródło: Fotorzepa
Tylko w swingach kamery ukróciły wykroczenia

Piątek, godz. 7, solaris linii 713 – nr boczny: A141 – jedzie z Ożarowa w stronę Cmentarza Wolskiego. Za kierownicą niedoświadczony kierowca. Mężczyzna stojący w kabinie obok wydziera się na niego.

– Czemu stoisz?! Teraz po kawałku, po centymetrze. Wychylasz się z zatoki. Jak cię zobaczą ci z tyłu, to się wystraszą i dadzą po hamulcach. A teraz rura! Ostro! Dawaj, rura! – krzyczał.

„Słoneczko” i „rura”

– Cały autobus słuchał instruktora. To był dramat. Publicznie uczył go drogowego chamstwa – opowiada Marcin Kozłowski z Ożarowa Maz. Przed skrzyżowaniem Połczyńskiej z ul. Łęgi wszyscy pasażerowie usłyszeli: – A teraz pod słoneczko! Rura!  – I kierowca przejechał na żółtym świetle. Czyli „pod słoneczko” to na pomarańczowym – relacjonuje pan Marcin. Chwilę później nauczyciel pouczał ucznia, żeby nie bał się jeździć „na grubość lakieru” z samochodami: – Na lusterko! Jedziemy na lusterko! Widziałeś, jak są pogięte? I o to chodzi. Rura!

 Zestresowany świeży kierowca ciągle się gubił i mylił. Przy Cmentarzu Wolskim był 12 minut po czasie z rozkładu.

 – Zanim świeżo przyjęty kierowca wdroży się do pracy, jeździ z nim tzw. patron – tłumaczy rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Igor Krajnow.  – To było „szlifowanie” przez patrona – potwierdza prezes obsługującej linię 713 firmy Mobilis Eugeniusz Szymonik. – Niestety, w wykonaniu nieprofesjonalnym. Jeśli informacje się potwierdzą, wycofam tego instruktora ze szkoleń – zapowiada.

W związku z nowym kontraktem na obsługę miejskich linii Mobilis kupił 50 autobusów i prowadzi nabór na 130 kierowców. Trwają intensywne szkolenia. – Nowy kierowca potrzebuje 5 – 10 takich wyjazdów, zanim wyruszy sam – tłumaczy prezes Szymonik.

Jest tramwaj, jest zabawa

Środa, godz. 13.05. Tramwaj linii 1 o nr. bocznym 1309 jedzie Okopową – od strony Powązkowskiej do centrum. W kabinie obok motorniczego stoi śmiejąca się i popiskująca dziewczyna.

– Parze w kabinie było bardzo wesoło. Kobieta przytulała się do mężczyzny. Ten z nią flirtował – opowiada Zofia Dąbrowska z Muranowa. – I może nie byłoby w tym nic złego, gdyby motorniczy nie zaczął się nagle popisywać. Na Okopowej ścigał się z ciężarówką! – relacjonuje.

 Wyścig miał się toczyć między ul. Niską i al. Solidarności. W kabinie dostawczego auta siedzieli młodzi ludzie, którzy też mieli dobrą zabawę. W czasie jazdy pokrzykiwali przez okno w stronę motorniczego i jego wybranki.

 „Tramwaj miłości” dojechał do Kercelaka szybciej dzięki korzystnemu ustawieniu świateł.

 – To zachowanie niedopuszczalne – mówi rzecznik Tramwajów Warszawskich Michał Powałka. – W każdym tramwaju wisi naklejka z numerem telefonu, pod który należy zgłaszać takie sytuacje. Każdą sprawdzamy. Motorniczemu grozi utrata premii – twierdzi.

Oprócz podwożenia znajomych w kabinach Tramwaje Warszawskie zmagają się z innymi wykroczeniami motorniczych: paleniem papierosów i rozmowami przez komórkę. Problem udało się wyeliminować tylko w swingach. Powód – w środku są kamery.

Gdzie zgłaszać skargi

Niewłaściwe zachowania kierowców, motorniczych i maszynistów można zgłaszać pod numerem infolinii ZTM: 22 194 84. Tramwaje Warszawskie uruchomiły w tym celu numer 22 632 20 27 i adres e-mailowy opinie@tw.waw.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy