r e k l a m a

Ryanair: port szoku, nie Chopina

Konrad Majszyk 09-02-2012, ostatnia aktualizacja 09-02-2012 01:33

Tani przewoźnik Ryanair uruchomi od lipca osiem połączeń z Modlina. Deklaruje cenową wojnę z liniami Wizz Air i kpi z Lotniska Chopina

Bruk­se­la, Bu­da­peszt, Du­blin, Lon­dyn, Me­dio­lan, Oslo, Rzym i Sztok­holm – do tych ośmiu por­tów od 16 lip­ca chce la­tać Ry­ana­ir z lot­ni­ska w Mo­dli­nie. Prze­woź­nik obie­cu­je ob­słu­gi­wać na tych tra­sach 700 tys. pa­sa­że­rów rocz­nie.

Okę­cie: szok i dro­ży­zna

Ogło­sił to wczo­raj pod­czas wi­zy­ty w War­sza­wie eks­cen­trycz­ny pre­zes Ry­ana­ira Mi­cha­el O'Le­ary na kon­fe­ren­cji pra­so­wej. Na spo­tka­nie z dzien­ni­ka­rza­mi przy­szedł w tramp­kach i dżin­sach, do War­sza­wy przy­le­ciał 200-oso­bo­wym bo­ein­giem 737 swo­ich li­nii. Mi­mo że to li­nia ni­sko­kosz­to­wa, na po­kła­dzie oprócz nie­go i za­ło­gi by­ły jesz­cze tyl­ko dwie oso­by. Po­wód – Ry­ana­ir nie ma re­gu­lar­nych po­łą­czeń z Okę­cia z po­wo­du wy­so­kich opłat lot­ni­sko­wych.

– Z po­wo­du cen to nie jest dla mnie Lot­ni­sko Cho­pi­na, tyl­ko Lot­ni­sko Szo­ku (ang. Shoc­king Air­port) – pro­wo­ku­je Mi­cha­el O"Le­ary. – Za­rząd­ca war­szaw­skie­go por­tu nie po­tra­fi za­chę­cić ni­sko­kosz­to­wych prze­woź­ni­ków. Dba tyl­ko o li­nie w ro­dza­ju Lu­fthan­sy. Port w Mo­dli­nie bę­dzie się roz­wi­jał, ale dla Lot­ni­ska Cho­pi­na nie wi­dzę per­spek­tyw – ocenia.

– Od­bie­ra­my te sło­wa ja­ko ja­ko żal Ry­ana­ira, że nie lą­du­je w na­szym por­cie – od­po­wia­da rzecz­nik Lot­ni­ska Cho­pi­na Prze­my­sław Przy­byl­ski. – Ir­landz­ki prze­woź­nik chciałby, żeby porty lotnicze dopłacały do lądowania jego samolotów. Nie ma takiej możliwości.

We­dług sze­fa Ry­ana­ira, w cią­gu naj­bliż­szych dwóch lat ta li­nia po­win­na mieć w Pol­sce trzy ba­zy, w któ­rych sa­mo­lo­ty no­cu­ją, tan­ku­ją i są ser­wi­so­wa­ne. Na ra­zie ma jed­ną – w roz­bu­do­wu­ją­cym się por­cie we Wro­cła­wiu. W grę wcho­dzi lot­ni­sko Mo­dlin. Wciąż trwa­ją twar­de ne­go­cja­cje. W kon­fe­ren­cji pra­so­wej Ry­ana­ira przed­sta­wi­cie­le spół­ki Port Lot­ni­czy Mo­dlin osten­ta­cyj­nie nie wzię­li udzia­łu.

– Ry­ana­ir to part­ner trud­ny do ne­go­cja­cji i zna­ny z nie­kon­wen­cjo­nal­nych za­cho­wań – mó­wi pre­zes spół­ki Port Lot­ni­czy Mo­dlin Piotr Okien­czyc.

– Za­wsze i każ­de­mu mó­wi, że jest za dro­go. Chce­my ba­zy tej li­nii u nas, ale nie za wszel­ką ce­nę, nie po­ni­żej kosz­tów.

Woj­na ta­nich gi­gan­tów

W od­mien­nych oko­licz­no­ściach ty­dzień te­mu wi­ce­pre­zes li­nii Wizz Air John Ste­phen­son w obec­no­ści pre­ze­sa Mo­dli­na Pio­tra Okien­czy­ca ogło­sił prze­nie­sie­nie lo­tów z War­sza­wy do 19 miast w Eu­ro­pie, wraz z ba­zą ob­słu­go­wą dla air­bu­sów 320, z Okę­cia do Mo­dli­na. Od 18 lip­ca Wizz Air uru­cho­mi z Mo­dli­na 19 po­łą­czeń, li­cząc na po­nad 1 mln pa­sa­że­rów rocz­nie.

Ry­ana­ir i Wizz Air to dwaj naj­więk­si ry­wa­le na ryn­ku ta­nich li­nii w tej czę­ści Eu­ro­py.

Z ogło­szo­nych przez Ry­ana­ir po­łą­czeń Wizz Air nie pla­nu­je lo­tów je­dy­nie do Bu­da­pesz­tu i Du­bli­na. Za­po­wia­da się bar­dzo ostra kon­ku­ren­cja.

– Je­śli Wizz Air za­pro­po­nu­je bi­le­ty po 1 eu­ro, to zej­dzie­my do 50 eu­ro­cen­tów. Je­śli za­ofe­ru­ją prze­lot za dar­mo, bę­dzie­my do­pła­cać pa­sa­że­ro­wi – za­po­wia­da Mi­cha­el O'Le­ary.

Mo­dlin to dru­gie lot­ni­sko dla War­sza­wy, któ­re­go bu­do­wa po­chło­nie 330 mln zł. Do­stał od

IATA kod lot­ni­sko­wy WMI (Okę­cie to WAW). Pierw­szych pa­sa­że­rów ma przy­jąć w czerw­cu – pod­czas Eu­ro 2012. Re­gu­lar­ne rej­sy za­czną się w lip­cu.

Ry­ana­ir i Wizz Air to dla Mo­dli­na pew­nia­cy. Trwa­ją ne­go­cja­cje z in­ny­mi prze­woź­ni­ka­mi, któ­rzy opu­ści­li­by Okę­cie. Naj­więk­szy to LOT, któ­ry do Mo­dli­na się nie wy­pro­wa­dzi. Dru­gi był Wizz Air, którego wy­pro­wadz­ka kosztowała Lot­ni­sko Cho­pi­na stratę 1 mln pa­sa­że­rów rocz­nie.

Życie Warszawy



-->