Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Linie kolejowe pod napięciem

Adam Woźniak 16-08-2017, ostatnia aktualizacja 16-08-2017 11:02

Elektryfikacja odcinków, na których nie ma jeszcze trakcji, przyczyni się do skrócenia czasu podróży i pozwoli na zwiększenie przepustowości tras.

źródło: Koleje Mazowieckie
Ostatnie elektryfikacje kolej robiła 20 lat temu
źródło: Rzeczpospolita
Ostatnie elektryfikacje kolej robiła 20 lat temu

Kolej bierze się do modernizacji linii, które do tej pory obsługiwane były wyłącznie przez lokomotywy spalinowe. W ramach Krajowego Programu Kolejowego zostanie zelektryfikowanych 314 kilometrów tras.

Inwestycje pozwolą skrócić czas przejazdu, lepiej wykorzystać tabor i poprawić dostęp do wielu miejsc, m.in. na obszarze Polski wschodniej.

Nadganiają braki

– Szukamy najlepszych rozwiązań na sprawne połączenie sieci kolejowej. Uzupełniamy zaległości na wschodzie Polski, stąd projekty elektryfikacji linii: Stalowa Wola–Lublin, Rzeszów–Ocice, Ełk–Korsze – mówi Ireneusz Merchel, prezes zarządzającej infrastrukturą spółki PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK).

Te inwestycje mają zapewnić dobre połączenia m.in. na magistrali wschodniej w ruchu pasażerskim, a także w ruchu towarowym. – Przewoźnicy znacznie sprawniej przetransportują ładunki – podkreśla Merchel.

Prace modernizacyjne wraz z elektryfikacją na liniach kolejowych nr 68 i 565 na odcinku Lublin–Stalowa Wola Rozwadów obejmą odcinek o długości ponad 102 km. Będą kosztować 367 mln zł. Umowa na przygotowanie projektu i prace budowlane podpisana została w marcu. Efektem przedsięwzięcia ma być skrócenie czasu podróży z ok. 1 godziny i 50 min do ok. 1 godziny i 25 min dla pociągów regionalnych i z 1 godz. 20 min do 1 godz. 5 min dla pociągów międzyregionalnych.

Natomiast elektryfikacja wraz z modernizacją linii na 94-km trasie Ełk–Korsze skróci czas podróży z prawie 2,5 godz. do 1 godz. i 47 min. Prace zaplanowane na lata 2020–2023 będą kosztować 578,5 mln zł (z projektem).

Więcej pociągów

Z unijnego instrumentu CEF (łącząc Europę) sfinansowana zostanie warta 70 mln zł elektryfikacja linii nr 274 i 278 na odcinku Węgliniec–Zgorzelec. Podpisanie umowy zaplanowano na przyszły miesiąc. Finalizacja inwestycji nastąpi w 2019 r.

Dzięki niej możliwy będzie przejazd z wykorzystaniem trakcji elektrycznej na całej linii kolejowej E 30 – od wschodniej do zachodniej granicy państwa. Pozwoli to na skrócenie czasu przejazdu dzięki rezygnacji ze zmiany lokomotywy w Węglińcu. Kolejną korzyścią będzie większa przepustowość linii, co stworzy dodatkowe możliwości dla przewozów regionalnych oraz dalekobieżnych.

Elektryfikowane będą też odcinki na liniach 408 i 409 Szczecin Główny–granica państwa, nr 71 Ocice–Rzeszów, nr 582 Czarnca–Włoszczowa Płn., a także na łącznicy kolejowej Kraków Zabłocie–Kraków Krzemionki.

Duże znaczenie ma elektryfikacja bardzo krótkich, lecz strategicznych gospodarczo odcinków na trasach prowadzących do portów morskich Gdyni, Szczecina i Świnoujścia. – To inwestycje niezbędne dla sprawnego, rozwijającego się transportu morskiego – mówi Merchel.

Ta w Gdyni, która polepszy funkcjonalność portowej infrastruktury, zostanie zrealizowana w ramach szeroko zakrojonego przedsięwzięcia mającego poprawić dostęp do portu łącznymi nakładami o wartości 850 mln zł. Będzie realizowana do 2020 r., podobnie jak inwestycje w portach Szczecin-Świnoujście. W tym ostatnim elektryfikacja obejmie 4 km torów. W Gdyni – tylko 1 km.

Nowe projekty

W całym kraju trakcja elektryczna znajduje się na ok. 70 proc. linii kolejowych.

– W tej chwili mamy prawie 12 tys. kilometrów linii zelektryfikowanych, co daje łącznie prawie 25 tys. kilometrów sieci trakcyjnej, bo znaczna część linii jest dwutorowa – wyjaśnia Mirosław Siemieniec, rzecznik PLK.

Poza realizowanymi projektami, kolejne inwestycje znajdują się na etapie studiów wykonalności i analiz. Chodzi o modernizację i elektryfikację pomorskich linii kolejowych z Bydgoszczy do Gdyni (linia nr 201), a także odcinków między Somoninem a Kartuzami (linia nr 214) i Glinczem a Kartuzami (linia nr 229).

Przedsięwzięcia te są realizowane w ramach projektu „Prace na alternatywnym ciągu transportowym Bydgoszcz – Trójmiasto". Łącznie obejmują elektryfikację 190 kilometrów tras. ©℗

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: a.wozniak@rp.pl

"Rzeczpospolita"