Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

W stronę ekologicznego taboru

Janina Blikowska 19-03-2018, ostatnia aktualizacja 19-03-2018 10:17

Kolejne miasta inwestują w nowoczesne, ekologiczne autobusy wykorzystujące paliwa alternatywne lub prąd.

Elektryczne autobusy kursują już m.in. w Warszawie.
źródło: materiały prasowe
Elektryczne autobusy kursują już m.in. w Warszawie.

Tarnów wzbogaci się o 40 nowych autobusów sfinansowanych m.in. z dotacji unijnych. Pięć pojazdów już trafiło do miasta, umowy na kolejnych 35 zostały podpisane. – Trwa ich produkcja w polskich fabrykach firm MAN, Scania i Solaris – mówi Daniela Motak z Urzędu Miasta w Tarnowie.

30 pojazdów wyjedzie na ulice w połowie tego roku, ostatnie pod koniec 2018 r. Pojazdy będą napędzane ekologicznymi silnikami: 21 sztuk będzie zasilane gazem CNG, a pozostałe zostaną przystosowane także do zasilania paliwem odnawialnym biodieslem. – To ponad 40 proc. obecnego taboru. W tej kadencji zamiarem zarówno moim, jak i zarządu MPK była całkowita wymiana autobusów. Ostatnia taka większa akcja odbyła się 20 lat temu – mówi Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa.

W tabor inwestuje także Gdynia – miasto kupiło sześć nowych przegubowych autobusów Mercedes-Benz Citaro. Pojazdy jeżdżą na trasie linii 146, łączącej plac Kaszubski w Gdyni z Rewą w gminie Kosakowo. Miasto rozstrzygnęło też przetarg na zakup 30 nowych trolejbusów i 21 nowych baterii litowo-jonowych, co pozwoli na obsługę linii, które pokonują część trasy bez dostępu do sieci trakcyjnej. – Jedyną ofertę złożyła firma Solaris, na kwotę ponad 77 mln zł netto – mówi Małgorzata Omachel-Kwidzińska z biura prasowego miasta. Inwestycja jest możliwa dzięki środkom unijnym z programu „Infrastruktura i środowisko" na lata 2014–2020, które pokryją około 75 proc. kosztów. Pierwsze pojazdy trafią do Gdyni we wrześniu.

Kolejną inwestycją jest sześć autobusów z napędem elektrycznym. Miasto będzie mogło je zakupić dzięki dofinansowaniu z programu „Gepard". Cały projekt opiewa na ponad 15,5 mln zł. Zgodnie z regulaminem programu maksymalne dofinansowanie może sięgać 40 proc. wydatków, dlatego Gdynia otrzyma nieco ponad 5 mln zł. Realizacja projektu jest przewidziana na drugą połowę 2019 r. – To ważny krok w unowocześnianiu transportu publicznego, nad czym pracujemy już od lat – tłumaczy wiceprezydent Michał Guć. Gdynia jest jednym z 26 polskich miast, współpracujących w ramach rządowego programu „Bezemisyjny transport publiczny".

Jego celem jest umożliwienie samorządom i spółkom komunikacyjnym zakupu autobusów nowej generacji, zasilanych energią elektryczną lub wodorem. W jego ramach Gdynia ma szansę na zakup nawet 51 pojazdów do 2023 r., a wcześniej aktywnego uczestnictwa w testach takich pojazdów.

W ramach tego programu swój przetarg na innowacyjny e-bus ogłosiło na początku roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. W ramach programu „Bezemisyjny transport publiczny" współpracuje już z 26 samorządami z całej Polski. Na przyjazne dla mieszkańców rozwiązania w transporcie publicznym stawiają m.in. Bydgoszcz, Częstochowa, Jaworzno, Kraków, Krosno, Lublin, Łomża, Mielec, Nowy Sącz, Płock, Rzeszów, Siedlce, Sieradz, Sosnowiec, Starachowice, Szczecin, Tczew, Tomaszów Mazowiecki, Toruń, Tychy, Warszawa, Wejherowo, Wrocław, Żyrardów czy gminy zrzeszone w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (G-ZM).

Elektryczne pojazdy komunikacji miejskiej jeżdżą już w wielu miastach w Polsce, m.in. w Inowrocławiu, Warszawie, Krakowie, Lublinie czy Jaworznie. A będzie ich jeszcze więcej. Aż 47 elektrycznych autobusów niskopodłogowych dostarczy Ursus Bus Miejskim Zakładom Komunikacyjnym w Zielonej Górze. Warta 96,5 mln zł brutto umowa to efekt największego do tej pory przetargu na e-busy w Europie, dostawy mają potrwać do końca listopada 2018 r. W marcu MZK w Ostrowie Wielkopolskim otworzył oferty w przetargu na sześć elektrobusów. Pierwsze trzy pojazdy oraz trzy ładowarki mają zostać dostarczone w lutym przyszłego roku, a druga partia – w kwietniu.

Przeszkodą w rozwoju e-autobusów są pieniądze. Cena autobusu elektrycznego to 150 do 250 proc. ceny wersji z silnikiem spalinowym, spełniającym normę Euro 6. Pojazdy na prąd kosztują ok. 2–3 mln zł, a tradycyjne ok. 1 mln. Jednak dzięki wymianie floty samorządy obniżają koszty eksploatacji, a także poziom hałasu i emisji.

"Rzeczpospolita"