Warszawska "Gwiazda Bollywood" wybrana
Najlepszym didżejem grającym muzykę indyjską w Polsce jest DJ Don - uznali uczestnicy sobotniej Wielkiej Bitwy Didżejów w klubie Rio. Zwycięzca otrzymał tytuł "Gwiazda Bollywood 2010".
W turnieju udział wzięło sześciu zawodników. Każdy z nich miał 15 minut, by podbić serca jury i publiczności. Z głośników rozbrzmiewały więc same hity.
– Dawno się tak dobrze nie bawiłem. Powinni częściej organizować takie bitwy, bo didżeje naprawdę się starają – mówił Tomek, stały bywalec bollywoodzkich imprez.
Grających oceniało trzyosobowe jury, na swojego kandydata mogła głosować też publiczność. Bezapelacyjnie wygrał Pranav Nagar, czyli DJ Don, który w Polsce mieszka od czterech lat. Wychował się w indyjskim mieście Gujarat, a studiował w Nowej Zelandii. Jest założycielem Grupy tanecznej “Dil Se Desi”.
– Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że wygram. Bardzo cieszę się, że ludziom podoba się muzyka, którą puszczam – mówił zaskoczony didżej. – Tytuł zobowiązuje, więc będę starał się jeszcze bardziej.
Słowa uznania dostali też inni zawodnicy. – DJ Da Singh RP jest mistrzem w miksowaniu. Naprawdę jestem pod wrażeniem – mówiła zasiadająca w jury McDa, jedna z najlepszych warszawskich didżejek.
Indyjskie rytmy rozbrzmiewały do białego rana. Następne wybory - za rok.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook