Sprzedawał cudzą działkę
Do ośmiu lat więzienia grozi za oszustwo 56-letniemu Januszowi K. Mężczyzna oferował sprzedaż za 156 tys. zł działki w Łosiu o powierzchni 3 tys. mkw. Problem w tym, że nie był jej właścicielem.
Na internetowe ogłoszenie oszusta odpowiedziała prawowita właścicielka. Mimo jej próśb mężczyzna nie usunął anonsu z Internetu. Kobieta umówiła się więc z nim. Opowiedziała również o wszystkim policji. Funkcjonariusze zatrzymali oszusta. W jego mieszkaniu mundurowi znaleźli 45 pieczątek różnych instytucji, 15 dowodów rejestracyjnych, 10 sztuk amunicji i przerobione tablice rejestracyjne. Policja teraz wyjaśnia, skąd Janusz K. je wziął. W sobotę sąd zdecyduje, czy trafi on do aresztu.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook