Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Setka spraw o dziką reprywatyzację

Agata Łukaszewicz 13-10-2016, ostatnia aktualizacja 13-10-2016 09:50

Będą dyscyplinarki i sprawy karne wobec prokuratorów, którzy umarzali sprawy, a nie powinni – zapowiada Bogdan Święczkowski, prokurator krajowy.

autor: Marta Bogacz
źródło: Fotorzepa

Prokuratorzy wszczynają nowe śledztwa w sprawach reprywatyzacyjnych. W sumie jest ich już ponad 100. Sprawdzą też sądy i sędziów, którzy ustanawiali kuratorów dla niektórych nieruchomości, i urzędy centralne oraz służby, które powinny się zająć dziką reprywatyzacją, a tego nie robiły.

– Będziemy konsekwentnie prowadzić działania, by przestępcy nie mogli spać spokojnie i by kamienice wróciły do swoich prawowitych właścicieli – zapewniał w środę dziennikarzy Zbigniew Ziobro. Spotkanie w Prokuraturze Krajowej zwołał po to, by poinformować o działaniach prokuratury w sprawach reprywatyzacyjnych.

Jak przedstawia się bilans spraw na dziś?

– W Prokuraturze Regionalnej we Wrocławiu prowadzonych jest obecnie 13 śledztw dotyczących reprywatyzacji nieruchomości położonych przy 56 ulicach w Warszawie i jednej położonej w Zakopanem. Kolejnych 41 śledztw toczy się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Do warszawskich prokuratur wpłynęło 38 nowych zawiadomień, a kolejnych 28 postępowań, które zostały przedwcześnie zakończone, zostanie podjętych – informował Bogdan Święczkowski, prokurator krajowy. W sumie postępowań jest ponad 100.

– Dokonamy analizy wszystkich dotychczasowych postępowań zamiecionych pod dywan i będziemy je prowadzić, tak w Warszawie, jak i we Wrocławiu, i je nadzorować – informował minister Ziobro. Podczas spotkania zapowiedziano też postępowania dyscyplinarne wobec prokuratorów, którzy odmawiali wszczęcia śledztwa, co jest niedopuszczalne.

– W wielu sprawach skupiali się oni jedynie na przesłuchaniu pokrzywdzonego i po tym decydowali o zakończeniu postępowania. Niekompletny materiał dowodowy stawał się podstawą nietrafnych decyzji procesowych – wyliczał nieprawidłowości Andrzej Szeliga, prokurator regionalny w Warszawie. Były sprawy, w których, jak przekonywano na konferencji, oczywistymi dowodami przestępstw były podsłuchy i inne dokumenty, a mimo to odmawiano śledztw lub je umarzano.

– Elementem postępowań będą także zaniechania i dziwne decyzje niektórych sądów i sędziów, którzy wydawali decyzje w sprawach reprywatyzacyjnych – dodawał prokurator Święczkowski. – Będzie także wyjaśniany wątek dotyczący bierności i zaniedbań przedstawicieli służb specjalnych w latach poprzednich, a także ewentualnie innych ministerstw czy urzędów centralnych – oświadczył prokurator krajowy.

Podczas konferencji zaprezentowano „Mapę dzikiej prywatyzacji" w stolicy, która obejmuje adresy działek lub kamienic przy 56 ulicach. Jest wśród nich adres Noakowskiego 16, gdzie stoi kamienica odzyskana przez rodzinę prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Przy tym adresie na mapie zapisano: „fałszywe dokumenty, oszustwo, przekroczenie uprawnień przez urzędników".

Postępowaniom reprywatyzacyjny nadano w PK specjalny status. We wrześniu na polecenie Zbigniewa Ziobry powołano łącznie trzy zespoły prokuratorskie do spraw warszawskiej reprywatyzacji: w prokuraturach regionalnych – wrocławskiej i warszawskiej – oraz w Prokuraturze Krajowej. Wzmocniony ma zostać pion prokuratorów cywilnych i administracyjnych, którzy w sprawach, w których jest to możliwe, mają zająć się przygotowywaniem pozwów zmierzających do zwrotu zreprywatyzowanych niezgodnie z prawem nieruchomości.

Rzeczpospolita