Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Druga młodość Warszawy

Grażyna Błaszczak 28-12-2016, ostatnia aktualizacja 28-12-2016 09:14

Po słabszych latach stolica ponownie jest na celowniku sektora nowoczesnych usług dla biznesu.

źródło: materiały prasowe
W ciągu 5 lat Warszawa będzie jednym z trzech najszybciej rozwijających się rynków powierzchni biurowej w Europie Środkowo-Wschodniej.
autor: Jerzy Dudek
źródło: Rzeczpospolita
W ciągu 5 lat Warszawa będzie jednym z trzech najszybciej rozwijających się rynków powierzchni biurowej w Europie Środkowo-Wschodniej.

Goldman Sachs, Credit Suisse i Luxoft – to przykłady znanych światowych firm, które w ostatnich miesiącach zainwestowały w nowoczesne centra usług wspólnych (SSC) oraz centra IT w Warszawie.

Jednak renomowanych globalnych korporacji, które w stolicy ulokowały swoje usługi, jest wielokrotnie więcej. Pod względem liczby tych ośrodków Warszawa wróciła w tym roku na pozycję lidera. Według raportu Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), który zrzesza większość inwestorów z tej branży, wiosną br. w stolicy działało 155 centrów SSC, BPO (outsourcingu) oraz IT. Obecnie ich liczba sięga 160 – ocenia Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych.Większość (ponad 80 proc.) to inwestycje zagranicznych firm.

Drugi w zestawieniu Kraków, który jeszcze w minionym roku był krajowym liderem pod względem liczby zagranicznych centrów usług, w tym roku musiał się zadowolić drugim miejscem (choć nadal może się pochwalić największą liczbą pracowników tego sektora – ponad 50 tys. osób, przy 36,7 tys. w Warszawie).

Przez kilka minionych lat wśród polskich miast to właśnie Kraków, a zaraz za nim Wrocław, budził największe zainteresowanie inwestorów w nowoczesne usługi dla biznesu. Warszawa była nieco w cieniu, bo nie sprzyjał jej wizerunek drogiego miasta – z wysokim poziomem wynagrodzeń i kosztów wynajmu biur. Jednak od minionego roku stolica wyraźnie wraca do łask inwestorów. – Warszawa przeżywa obecnie drugą młodość jako preferowana lokalizacja pod centra operacyjne – znów coraz częściej pojawia się ona w zapytaniach zagranicznych inwestorów – mówi Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio, która wspiera rozwój outsourcingu.

Potwierdza to Michał Młynarczyk, prezes Devonshire Investment Group. – Do niedawna Warszawa miała opinię drogiego miasta. Teraz jednak płace i czynsze w innych dużych ośrodkach Polski dorównują już warszawskim, a dostępność nowoczesnych biur jest w stolicy większa – twierdzi Młynarczyk.

Zdaniem prezesa Fundacji Pro Progressio, chociaż o Warszawie nadal mówi się często jako o drogiej lokalizacji, to coraz więcej firm bierze pod uwagę nie tylko koszty zatrudnienia, ale także rotacji pracowników. – A ta jest w Warszawie niższa niż w innych miastach – podkreśla Doktór, przypominając, że stolica Polski awansowała na 25. miejsce w tegorocznym rankingu 100 najlepszych lokalizacji centrów usług na świecie, który opracowuje firma Tholons (w poprzedniej edycji zestawienia, w 2014 r., Warszawa była tam 32. miejscu).

"Rzeczpospolita"