Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Mordor jest jeden, ale widać już zalążki kolejnych

Aneta Gawrońska 12-03-2017, ostatnia aktualizacja 12-03-2017 00:02

W wielu miastach powstają biurowe zagłębia, choć ich skala jest nieporównywalna z biznesowymi rejonami stolicy.

Silesia Business Park w Katowicach.
źródło: materiał inwestora
Silesia Business Park w Katowicach.

Polska to jeden wielki plac budowy. – Rynek biurowy rozwija się bardzo dynamicznie, i to nie tylko w Warszawie, ale i w pozostałych dużych miastach – mówi Mateusz Polkowski, dyrektor działu badań rynku i doradztwa w JLL. – W większości z nich tworzą się biurowe zagłębia, choć ich skala jest nieporównywalna z biznesowymi rejonami Służewca Przemysłowego czy szybko zmieniającymi się okolicami ronda Daszyńskiego w stolicy.

Zdetronizować Służewiec

Także Piotr Pikiewicz, ekspert CBRE, zwraca uwagę, że najdynamiczniej rozwijającą się dzielnicą jest warszawska Wola. – Ta dzielnica pod względem dostępnej powierzchni biurowej może niedługo zdetronizować Służewiec – ocenia. – Nie ma drugiego tak prężnie rozwijającego się obszaru biznesowego jak okolice ronda Daszyńskiego. W innych miastach mamy budowane przez różne firmy skupiska kilku budynków lub kompleksy biurowe na mniejszą skalę.

W Krakowie, jak mówi ekspert CBRE, centra biznesowe lokują się nieco dalej od centrum, w rejonie Prądnika Białego i Czerwonego oraz w południowo-zachodniej części miasta. – Na tym rynku mamy kompleksy biurowe Bonarka for Business, Opolska Business Park, Quattro Business Park. Na wyróżnienie zasługuje również wybudowany poza miastem Kraków Business Park w Zabierzowie, oferujący ok. 50 tys. mkw. biur – wskazuje Piotr Pikiewicz. – We Wrocławiu największe kompleksy biurowe są zlokalizowane w ścisłym centrum, na zachodzie miasta pomiędzy ulicami Legnicką i Strzegomską oraz wzdłuż ulic Powstańców Śląskich i Karkonoskiej. Do największych wrocławskich inwestycji biurowych należą m.in. Sky Tower i Wojdyła Business. W Trójmieście rynek biurowy koncentruje się przy al. Grunwaldzkiej, gdzie powstały kompleksy Olivia oraz Alchemia.

Także Mateusz Polkowski wskazuje na okolice ul. Legnickiej i Strzegomskiej we Wrocławiu, gdzie łączne zasoby biurowe sięgają 137 tys. mkw. W rejonie Gdańskiej Oliwy jest ok. 146 tys. mkw. biur. – Tych miejsc nie da się jednak porównać z warszawskim Służewcem, który dysponuje ponad 1 mln mkw. powierzchni biurowej. To więcej niż łączne zasoby biurowe Krakowa – mówi dyrektor z JLL.

Piotr Pikiewicz komentuje, że dynamiczny rozwój sektora nowoczesnych powierzchni biurowych to wynik rosnących wymagań najemców. – W całym kraju mamy już prawie 9 mln mkw. biur, a w samej Warszawie – ponad 5 mln mkw. – przypomina. – Poza stolicą w fazie największego rozkwitu są rynki biurowe w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście.

Piotr Pikiewicz zauważa, że powstające dziś w Polsce parki biznesowe znacznie różnią się od tych sprzed kilku lat. – Nowa warszawska strefa biznesowa na Woli to nie tylko atrakcyjne obiekty biurowe, ale też nowo powstałe przestrzenie publiczne – mówi Piotr Pikiewicz.

Wielkie plany

Na głównych rynkach biurowych – w Warszawie, Wrocławiu i Katowicach, działa LC Corp. – W tych miastach wybudowaliśmy biurowce z ponad 100 tys. mkw. powierzchni – mówi Piotr Pirogowicz, dyrektor ds. najmu w LC Corp. – Nasza największa jak dotąd inwestycja – Sky Tower we Wrocławiu – m.in. ze względu na wysokość, 212 metrów, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych biurowców w kraju – dodaje.

W Warszawie w okolicy ul. Przyokopowej spółka LC Corp wybudowała obiekt Wola Center. - W Katowicach z kolei nasz biurowiec stał się częścią rewitalizowanej okolicy z Muzeum Śląskim, Międzynarodowym Centrum Kongresowym, Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia oraz Uniwersytetem Śląskim – opowiada Piotr Pirogowicz. Dziś LC Corp w samym centrum Wrocławia buduje Retro Office House. – W Warszawie przy ul. Skierniewickiej i Siedmiogrodzkiej, tuż przy stacji drugiej linii metra, jeszcze w tym kwartale planujemy rozpocząć budowę biurowca Wola Retro – zapowiada dyrektor Pirogowicz.

W centrach biznesowych lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie buduje Skanska Property Poland. – Pod uwagę bierzemy tylko takie lokalizacje – mówi Arkadiusz Rudzki, dyrektor zarządzający w tej firmie. – Powstanie wielu z tych centrów sami inicjujemy – tak było między innymi w przypadku alei Jana Pawła II w Warszawie i budynków Atrium. Na nowe centrum biznesowe wyrosła również Wola, gdzie budujemy kompleks Generation Park, czyli największy biurowy projekt Skanska w Europie Środkowo-Wschodniej, który docelowo będzie się składał z trzech budynków, w tym jednej 140-metrowej wieży – przypomina. W sercu Woli Skanska buduje też kompleks Spark. – Na ten rok mamy bardzo ambitne plany. Na siedmiu rynkach możemy rozpocząć nowe inwestycje biurowe o łącznej powierzchni ponad 200 tys. mkw. To niemal sześć razy więcej niż w ubiegłym roku – podkreśla dyrektor.

Dodaje, że ciekawym przykładem nowoczesnego centrum biznesowego wkomponowanego w infrastrukturę miejską i osadzonego w centralnym punkcie miasta jest Nowe Centrum Łodzi. – Realizujemy tam projekt Nowa Fabryczna, który będzie oddany do użytku jeszcze w tym roku – mówi Arkadiusz Rudzki. – Nasza spółka pierwsza uwierzyła w potencjał tego miejsca. Docelowo w naszych budynkach oraz innych inwestycjach biurowych w Nowym Centrum Łodzi może pracować kilka tysięcy specjalistów – podaje.

W Katowicach firma Skanska wybudowała kompleks Silesia Business Park, popularnie nazywany Tiramisu. – W pofabrycznym miejscu powstała przestrzeń, w której swoje operacje prowadzą znane globalne marki – opowiada dyrektor Rudzki.

Pytany o to, kto zapełni wszystkie powstające biura, Mateusz Polkowski przypomina, że w 2016 roku firmy podpisały umowy najmu na 1,34 mln mkw. powierzchni biurowej. – To drugi najlepszy wynik w historii polskiego rynku – podkreśla ekspert JLL. – W Warszawie wynajęto 755 tys. mkw., w Krakowie 187,8 tys. mkw., we Wrocławiu 124,5 tys. mkw. Łącznie na głównych rynkach biurowych poza Warszawą wynajęto prawie 585,7 tys. mkw. To potwierdza utrzymujący się na wysokim poziomie popyt na nowoczesne powierzchnie. Chłonność rynków poza stolicą jest bardzo duża. Ale i warszawski rynek jest dziś bardziej chłonny, niż wskazuje średnia z ostatnich dziesięciu lat. Oznacza to, że rynek jest w bardzo dobrej kondycji – podkreśla Polkowski.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.gawronska@rp.pl

"Rzeczpospolita"