Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Wysokie Śródmieście i niedrogie Włochy

Aneta Gawrońska 24-02-2018, ostatnia aktualizacja 24-02-2018 10:44

Biuro to element strategii rekrutacyjnej i walki o talenty.

EC Powiśle - inwestycja realizowana przez White Star Real Estate.
źródło: materiały prasowe
EC Powiśle - inwestycja realizowana przez White Star Real Estate.

Warszawski rynek biurowy nie zwalnia tempa. Nowoczesnej powierzchni wciąż przybywa – mówi Jacek Szczygielski, ekspert Nuvalu Polska. – Do 2021 roku stołeczne zasoby biurowe mają się powiększyć o ponad 20 proc., przekraczając poziom 6 mln mkw. – prognozuje. Na razie stołeczne biura są kojarzone głównie z inwestycjami na Służewcu i Woli, ze wskazaniem na tę drugą dzielnicę. Najemcy odpływają na Wolę m.in. ze względu na dobrą infrastrukturę komunikacyjną, w tym metro, oraz ofertę osiedli mieszkaniowych.

Jak przypomina Martin Lipiński, dyrektor działu biurowego w Axi Immo, pod koniec ubiegłego roku w Warszawie budowało się 768 tys. mkw. biur, z czego 80 proc. to inwestycje w centrum – w Śródmieściu i okolicach ronda Daszyńskiego. – Poza Wolą i Mokotowem to właśnie centrum będzie się dynamicznie rozwijać – podkreśla dyrektor Lipiński. – Najemcy wybierają Środmieście ze względu na dobrą komunikację i bogatą infrastrukturę handlowo-usługową.

Prestiż i moda

Katarzyna Żyluk, ekspert CBRE, potwierdza, że centrum, kojarzące się najemcom z prestiżem, wciąż jest jedną z najbardziej pożądanych lokalizacji. – Duży potencjał mają okolice Dworca Zachodniego i Gdańskiego, a także Powiśle – mówi Katarzyna Żyluk.

Na centrum miasta wskazuje także Jacek Szczygielski. – Szczególną uwagę zwraca Śródmieście, które przy bardzo gęstej zabudowie wciąż oferuje nowe powierzchnie biurowe – opowiada przedstawiciel Nuvalu. Ekspert zwraca uwagę m.in. na rewitalizację i modernizację dawnego Sezamu. Inwestycję u zbiegu najważniejszych arterii – Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej – pod nazwą Centrum Marszałkowska realizuje BBI Development. – Budynek, który ma być oddany w maju tego roku, jest już w połowie wynajęty. Czynsze wywoławcze wahają się od 22 do 25 euro za mkw. miesięcznie.

Ekspert Nuvalu wskazuje też na inną wyróżniającą się na mapie Śródmieścia inwestycję, czyli projekt EC Powiśle (modernizacja elektrowni) realizowany przez White Star Real Estate. – Inwestycja bezpośrednio odpowiada na głos najemców, którzy poszukują wielofunkcyjnych przestrzeni, zapewniających nie tylko miejsca pracy, ale również wypoczynek, bazę gastronomiczną czy hotelową, a wszystko w nietuzinkowym entourage'u historycznej zabudowy – opowiada Szczygielski. Deweloper zapowiada oddanie inwestycji na pierwszy kwartał 2019 roku. Wyjściowe czynsze to 24 euro za mkw.

– Biuro w centrum to element strategii rekrutacyjnej i walki o talenty. Nawet wyższe koszty najmu nie zniechęcają, zwłaszcza dużych podmiotów, do inwestycji biurowych w centrum – dodaje Lipiński, wymieniając także inne centralne inwestycje jak Varso, Universal, Świętokrzyska 36, Nowa Emilia. Ekspert Axi Immo podkreśla, że wyróżnikiem nowych biurowców w centrum jest ich wysokość. Najwyższe mają ponad 50 metrów.

Uwagę najemców, jak mówi Jacek Szczygielski, przyciągają nie tylko nowe inwestycje. – Właściciele starszych budynków stawiają na ich modernizacje, tak aby zaoferować najwyższy standard budynku klasy A w prestiżowej lokalizacji. Przykładem może być budynek Stratos Office Center należący do funduszu TFG. W planach jest modernizacja lobby, infrastruktury technicznej oraz elewacji budynku. Biurowiec wynajęty w 90 proc. proponuje nowym najemcom czynsze bazowe na poziomie 18,5 euro za mkw. miesięcznie.

W starych murach

Karierę na warszawskim rynku biurowym robi także Praga-Północ, gdzie powstaje m.in. Centrum Praskie Koneser. – Projekt, o którym mówi się od ponad dwóch lat, jest już na ostatniej prostej. Pierwsi najemcy wprowadzą się tam w drugiej połowie tego roku – mówi ekspert Nuvalu. – Budowane powierzchnie są skomercjalizowane w niespełna 95 proc. Budynki z kolejnych etapów pojawią się dopiero w pierwszym kwartale 2020 roku. Czynsze wywoławcze są tu bardzo atrakcyjne, wynoszą 14,5 euro za mkw.

Także na Pradze powstaje Bohema. Zrewitalizowane zabudowania XIX-wiecznej fabryki Pollena zostaną uzupełnione nowymi budynkami.

Martin Lipiński komentuje, że Praga przechodzi bardzo duże zmiany. – To perspektywiczna lokalizacja ze względu na dostęp do drugiej linii metra i licznych linii tramwajowych – mówi. – Inwestycje biurowe w tej dzielnicy wyróżnia loftowy, kreatywny klimat. To miejsce dla firm poszukujących niestandardowych rozwiązań, które łączą cechy biurowca z zabytkową architekturą. Obiekty na Pradze są wybierane przez branże kreatywne i nowe technologie. Nowe powierzchnie biurowe są tu tworzone także w odrestaurowanych kamienicach.

Lipiński za perspektywiczne uważa też Ochotę i Włochy wzdłuż głównych węzłów komunikacyjnych, czyli Al. Jerozolimskich i al. Krakowskiej i okolic. – Miejsca te są dobrze skomunikowanie z centrum i innymi częściami miasta, a Włochy oferują niższe czynsze niż Wola i nowsze budynki na Mokotowie – zauważa. – Łatwiej też znaleźć tam działkę inwestycyjną niż w innych dzielnicach.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.gawronska@rp.pl

"Rzeczpospolita"