r e k l a m a

Gorsze wyniki matur przez złe reformy w oświacie

Paulina Głaczkowska 30-06-2008, ostatnia aktualizacja 30-06-2008 22:31

Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent Warszawy ds. edukacji.

Okręgowa Komisja Egzaminacyjna ogłosiła wyniki matur. W tym roku w Warszawie zdało ją 85,5 proc. abiturientów, w ubiegłym – 93,93. Są powody do niepokoju?

Włodzimierz Paszyński: W ubiegłym roku mieliśmy amnestię maturalną, która niewątpliwie poprawiła statystyki. Nieuczciwe byłoby jednak zwalanie całej winy na Romana Giertycha, ówczesnego ministra edukacji. Myślę, że problem wynika jeszcze z kilku innych czynników. Przede wszystkim z wprowadzania złych reform.

Jakich?

Głównie zastąpienia szkół zawodowych liceami profilowanymi. Czas pokazał, że do tego typu szkół trafiają najsłabsi uczniowie, którzy nie dostali się do liceów ogólnokształcących. Już na starcie mają problemy z nauką. Dlatego tak trudno przygotować się im do matury i zdaje ją w takich szkołach zaledwie 65 proc. uczniów.

Czy licea profilowane znikną z mapy Warszawy?

Już od jakiegoś czasu wygaszamy tego typu placówki. Te, które jeszcze zostały na kolejny rok szkolny, przyjęły 300 uczniów, co stanowi zaledwie ok. dwóch proc. warszawskiej młodzieży. Na zamykaniu tych liceów skorzystają głównie szkoły zawodowe i technika, do których już zgłosiło się ok. 26 proc. gimnazjalistów. Dzięki temu nie będziemy tworzyć fikcji, że każdy uczeń musi mieć wykształcenie ogólne.

Życie Warszawy