Cięcia w cieniu zerówek
13 mln zł oszczędności na premiach i papierze to początek cięć. Miasto nie chce oszczędzać na zerówkach w szkołach.
Jak miasto walczy z kryzysem? Prezydent sięgnęła na razie do swojej kieszeni. Najwięcej, bo o ponad 10 mln zł – jak pisaliśmy wczoraj – zmniejszy się fundusz nagród dla urzędników miasta. Zamiast 65 mln zł do podziału na blisko 7 tys. pracowników zostanie teraz 55 mln zł. Czyli tyle, ile w 2007 r.
Inne wydatki, które dotyczą głównie gabinetu prezydent, maleją symbolicznie, ale za to systematycznie od 2006 r. Np. na papier biurowy w 2006 r. wydano 620 tys. zł, teraz tylko 116 tys. zł. Na telefony komórkowe – 806 tys. zł, dziś – 307 tys. zł. Na ryczałty samochodowe – 540 tys. zł, w tym roku 312 tys .
Te kryzysowe cięcia bieżących wydatków w administracji ratusza mają przynieść w tym roku 12,6 mln zł oszczędności. – A to dopiero początek. Czekamy na propozycje dzielnic – zapowiada wicedyrektor gabinetu prezydent Jarosław Jóźwiak.
Kwoty te nie zrobiły jednak wrażenia na radnych opozycji.
– To są cięcia w skali mikro. A w kryzysie liczy się makro, czyli całe miasto. Ogólnie zaś wydatki na całą warszawską administrację wzrosną o 13 proc. – wytknął radny Dariusz Figura (PiS).
Za urzędnikami ujął się radny SLD Andrzej Golimont. – No nie! Gdyby prezydent Warszawy zaczęła nagle chodzić po wodzie, radny Figura zaatakowałby, dlaczego nie potrafi pływać. Powinniśmy się cieszyć, że po raz pierwszy prezydent zaciska pasa w swoim gabinecie, a nie oszczędza na innych – grzmiał.
Władze stolicy nie będą za to ciąć wydatków na przenosiny sześciolatków do szkół. Zgodnie z planami, we wrześniu do szkół pójdzie ponad 10 tys. z nich, pozostali zerówkowicze (ok. 4 tys.) zostaną w przedszkolach. Cała operacja, czyli m.in. pomalowanie sal, zakup mebli, przystosowanie toalet i wybudowanie placów zabaw, ma kosztować ok. 30 mln zł.
– Te pieniądze są zabezpieczone – zapewniała Jolanta Lipszyc, szefowa Biura Edukacji, podczas debaty na temat sześciolatków. Wnioskowali o nią radni PiS oraz część rodziców protestujących przeciw przenosinom. – Nie chcemy wysyłać pociech do zerówek, których jeszcze nie ma – mówił Wojciech Kiliński, którego dziecko ma trafić do szkoły przy ul. Górnośląskiej.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook