r e k l a m a

Poligloci ciągle w cenie

Ewa Zwierzchowska 26-11-2009, ostatnia aktualizacja 26-11-2009 10:44

Badania pokazują, że osoby znające języki obce zarabiają więcej i łatwiej im znaleźć pracę. Dziś znajomość jednego to już konieczność.

Przybywa osób, które swobodnie posługują się jednym językiem i chcą uczyć się kolejnych. Dziś znający kilka języków zarabiają więcej i łatwiej im znaleźć pracę. Najchętniej uczą się niemieckiego, hiszpańskiego  i włoskiego
autor: Tomasz Jodłowski
źródło: Fotorzepa
Przybywa osób, które swobodnie posługują się jednym językiem i chcą uczyć się kolejnych. Dziś znający kilka języków zarabiają więcej i łatwiej im znaleźć pracę. Najchętniej uczą się niemieckiego, hiszpańskiego i włoskiego

Od wielu lat zarówno na kursach w szkołach językowych, jak i na lekcjach indywidualnych dominuje język angielski. – W dalszym ciągu wśród najchętniej wybieranych języków obcych jest angielski – potwierdza Marta Migała ze Szkoły Języków Obcych Lingua Nova.

Przybywa tych osób, które swobodnie posługują się angielskim, ale chcą uczyć się drugiego języka. – Uczący się dla przyjemności zwykle wybierają hiszpański lub włoski. Są to języki dość łatwe dla Polaka, a ich znajomość jest przydatna podczas wakacji. Osoby nastawione na pracę zawodową zwykle wybierają język niemiecki, który przydaje się zarówno w biznesie, jak i podczas wyjazdów narciarskich do Austrii – tłumaczy Jacek Członkowski, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych PASE. W cenie jest również język rosyjski. Mniej popularny jest francuski, który uchodzi za język trudny do opanowania ze względu na wymowę i gramatykę.

Klasówka przez Internet

Od kilkunastu lat na rynku kursów i szkoleń językowych dominuje metoda komunikatywna, czyli nastawiona przede wszystkim na naukę praktycznego, „mówionego” języka. – Jest ona najbardziej rozpowszechniona na świecie. W zależności od potrzeb i oczekiwań kursantów dobry lektor stara się stosować różne metody i techniki nauczania – wyjaśnia Jacek Członkowski.

– Szkolenia językowe w dużej mierze cechuje jednak eklektyzm – mówi Marta Migała. – Aby osiągnąć optymalne rezultaty nauczania, lektorzy stosują elementy i techniki wywodzące się zarówno z metod tradycyjnych, jak i alternatywnych. W dalszym ciągu nadrzędnym celem jest rozwijanie umiejętności komunikacyjnych. W ostatnim czasie coraz bardziej popularne stają się szkolenia językowe z wykorzystaniem najnowszych technologii multimedialnych, takich jak platformy e-learningowe – informuje Migała.

W kursach e-learningowych proces nauczania jest zindywidualizowany, bo to uczestnik wybiera miejsce, czas i tempo nauki. Z kubkiem kawy, w wygodnym fotelu można uczyć się angielskiego czy włoskiego nawet o godz. 3 nad ranem.

– E-learning, czyli nauka za pomocą Internetu, wydawał się z początku największą rewolucją w nauczaniu języków obcych. Jednak w swojej czystej formie się nie sprawdził. Bardzo trudno utrzymać motywację kursanta tylko za pomocą platformy e-learningowej i kontakt z żywym lektorem okazał się być jednak potrzebny – wyjaśnia Członkowski. Obecnie częściej wykorzystuje się metodę blended learning, czyli mieszaną – część zajęć z lektorem, część przez Internet. – Ta forma sprawdza się w przypadku bardzo zapracowanych osób, dużo i często podróżujących służbowo, które nie mogą pozwolić sobie na systematyczne zajęcia dwa razy w tygodniu – dodaje.

Szkoły językowe oferują bardzo często kursy e-learningowe samodzielne lub połączenie zasobów wirtualnych (e-lerningu) z tradycyjnymi zajęciami w sali lekcyjnej, czyli wspomniane szkolenia blendedlearningowe. Jednak komputer staje się coraz częściej narzędziem wspomagającym naukę. – Z jego pomocą kursanci wykonują zadania domowe, wykorzystując do tego interaktywne CD-ROM-y, dołączane do podręczników – mówi Marta Migała.

Szyją na miarę

Coraz częściej pojawiają się również szkolenia typu ILT (instructor-led training), które są w dużej mierze zbliżone do szkoleń blendedlearningowych. – Jednak zamiast zajęć w sali lekcyjnej kursanci umawiają się z lektorem na indywidualne konsultacje telefoniczne lub poprzez komunikatory takie jak np. Skype. Taka forma zajęć jest szczególnie polecana osobom, które osiągnęły już poziom zaawansowania umożliwiający swobodną komunikację, a które chciałyby podtrzymać znajomość języka. Główną zaletą szkoleń telefonicznych jest możliwość nauki o dowolnej porze i w dowolnym miejscu, co jest szczególnie ważne w przypadku osób, których praca wymaga dużej mobilności – tłumaczy Marta Migała.

Ze względów ekonomicznych firmy coraz częściej decydują się na szkolenia dedykowane, czyli szyte na miarę. – Programy takich szkoleń językowych są dostosowane do indywidualnych oczekiwań i potrzeb każdego kursanta – wyjaśnia Migała. Ich projektowanie odbywa się po wcześniejszym dokładnym zdiagnozowaniu obszarów językowych, których znajomość jest niezbędna na danym stanowisku pracy. Szczegółowa analiza potrzeb szkoleniowych firmy, poparta wywiadami zarówno z przełożonymi, jak i pracownikami, umożliwia przygotowanie specjalistycznego szkolenia językowego ściśle powiązanego z obowiązkami zawodowymi. Pozwala to na rozwinięcie specyficznych umiejętności językowych niezależnie od poziomu zaawansowania uczestników kursu. – To doskonała propozycja dla osób, którym obowiązki służbowe nie pozwalają na systematyczną naukę. Korzystając z tej formy programów szkoleniowych, mogą opanować nowe umiejętności językowe w krótkim czasie – zachęca Marta Migała.

Sporo kursów prowadzonych jest również z języka specjalistycznego ESP-English for Specific Purposes. – Szkoły oferują nie tylko kursy z języka biznesowego czy medycznego, ale również bardzo specjalistyczne szkolenia, np. dla personelu pokładowego samolotów, taksówkarzy, telefonistek itp. – mówi Jacek Członkowski.

Szkolna ławka rządzi

Najbardziej popularną formą nauki języka obcego pozostaje jednak... przyswajanie wiedzy w tradycyjnej formie. – Mimo licznych korzyści wypływających z stosowania narzędzi multimedialnych w nauce języka obcego, takich jak zwiększenie motywacji do nauki, wspieranie autonomii kursanta czy obniżenie kosztów szkoleń, w Polsce wciąż najbardziej popularna jest nauka w sali lekcyjnej. Kursanci przyznają, że kontakt z lektorem jest niezastąpionym elementem nauki języka obcego – wyjaśnia Marta Migała.

– Nie ma jednak cudownej recepty, jak w bardzo krótkim czasie nauczyć się językA obcego. Z pewnością najważniejsza jest wytrwałość i systematyczność. Najlepiej pracować dwa, trzy razy w tygodniu przez cały rok. Dobrze, jeśli poza kursem poszukujemy też innych okazji do mówienia w języku obcym, na przykład spędzając wakacje za granicą czy rozmawiając z obcokrajowcami w naszym kraju – radzi Jacek Członkowski. – Poza zajęciami i bezpośrednim kontaktem polecam czytanie książek i prasy w oryginale, również w Internecie, czy oglądanie filmów w oryginalnej wersji językowej – dodaje.

Ważny jest także wybór odpowiedniej szkoły językowej. – Uczniowi nie jest tak łatwo ocenić kompetencje zawodowe nauczyciela. Dlatego bardzo ważny jest wybór dobrej placówki, w której zatrudnia się wykwalifikowanych lektorów posiadających wysokie kompetencje językowe i metodyczne – radzi Członkowski.

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na znaki jakości, jakie ma szkoła, oraz popytać znajomych o ich rekomendacje i opinie. – W Polsce najbardziej rozpoznawalny jest znak jakości PASE – Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych, którym może pochwalić się ponad 50 szkół w Polsce – wyjaśnia Jacek Członkowski. – Bardzo wysokie standardy gwarantuje również Znak EAQUALS – Europejskiego Stowarzyszenia na rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych. Wybierając szkoły ze znakiem jakości, słuchacz ma pewność, że zostały one gruntownie sprawdzone przez niezależnych inspektorów i że jakość nauczania oraz nadzór metodyczny jest na wysokim poziomie – wyjaśnia Członkowski.

Istotna jest też osobowość nauczyciela, bez której trudno sobie wyobrazić ciekawe zajęcia. – Zapisując się do szkoły językowej, warto zapytać, kto będzie nas uczył i jakie ma kwalifikacje. Jeśli szkoła nie będzie chciała udzielić nam informacji lub będzie udzielała wymijających odpowiedzi, to powinna nam się zapalić lampka kontrolna – informuje Członkowski. Dobry i skuteczny lektor może pochwalić się dyplomem wyższej uczelni (najlepiej, aby była to osoba po filologii), odpowiednim przygotowaniem metodycznym oraz wysokimi kompetencjami językowymi (co najmniej na poziomie C2).

Opinia

Jolanta Szyller-Wójcik, dyrektor departamentu rozwoju kapitału ludzkiego w Fortis Banku

Fundusze przeznaczone na rozwój zawodowy pracowników stanowią część całego budżetu banku planowanego na kolejny rok. W zależności od liczby chętnych zajęcia realizowane są w formie szkoleń zamkniętych – ogólnobankowych lub otwartych. Nasz większy projekt szkoleniowy to Akademia Rozwoju Kompetencji pracowników Fortis Banku. Jest realizowany dzięki trzymilionowej dotacji, jaką otrzymaliśmy z Unii Europejskiej. Środki te pozwolą na przeszkolenie ponad tysiąca pracowników do pracy w nowym banku. Umożliwią też rozszerzenie umiejętności z zakresu negocjacji i sprzedaży oraz rozwój umiejętności interpersonalnych pracowników działu obsługi klienta oraz poszerzenie wiedzy menedżerskiej i umiejętności interpersonalnych kadry kierowniczej.

Tematyka szkoleń to m.in. techniki sprzedaży, zaawansowane techniki negocjacji, profesjonalna obsługa telefoniczna, prosprzedażowa obsługa klienta, profesjonalne techniki prezentacji, doskonałość w zarządzaniu ludźmi, coaching – techniki wspierania rozwoju pracownika, efektywna komunikacja i asertywność, efektywność osobista, podstawy zarządzania procesowego, zarządzanie projektem, zarządzanie pracownikami w procesie zmiany, kreatywne rozwiązywanie problemów.

Kolejne szkolenia, w jakich mogą brać udział pracownicy Fortis Banku, to szkolenia e-learningowe. Dają dużą swobodę w wyborze nie tylko miejsca, w którym są one przeprowadzane, ale i terminu. E-learning w Fortis Banku wykorzystywany jest już od kilku lat. Pracownicy mają możliwość wypełnienia ankiety oceniającej szkolenie, wydrukowania certyfikatów po pomyślnie ukończonym szkoleniu, przełożeni mają pełne informacje o szkoleniach, w których biorą udział ich podwładni.

E-learning sprawdza się w przypadku szkoleń związanych z nowymi produktami, procedurami czy systemami bankowymi. Nieoceniony okazuje się przy szkoleniach, w których uczestnictwo wynika z określonych regulacji prawnych.

Życie Warszawy