Na swoich stronach spółka Gremi Media Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Specjaliści i nowe biura pod ręką

Anita Błaszczak 30-12-2016, ostatnia aktualizacja 30-12-2016 08:52

Dla firm szukających lokalizacji pod centra usług kluczowa jest dostępność talentów i powierzchni biurowych.

O wyborze stolicy na siedzibę nowego centra usług decyduje m.in. to, że Warszawa to największy ośrodek akademicki w kraju.
autor: Katarzyna Nowakowska
źródło: Rzeczpospolita
O wyborze stolicy na siedzibę nowego centra usług decyduje m.in. to, że Warszawa to największy ośrodek akademicki w kraju.

– Warszawa ma ogromną pulę talentów z zakresu programowania, a także liczne kulturowe i geograficzne zalety, które doceniają także nasi klienci – podkreślał Przemysław Berendt, globalny wiceprezes Luxoft ds. marketingu, ogłaszając wiosną tego roku otwarcie centrum usług IT w Warszawie. Firma, która ma już swoje centra w Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku (zatrudnia tam ponad 2 tysiące osób), planuje teraz szybki rozwój biura w stolicy, gdzie rekrutuje głównie programistów i analityków biznesowych.

Dostępność talentów – o której mówił Berendt – oraz dostępność odpowiednich biur to dwa kluczowe kryteria wyboru dla inwestorów szukających lokalizacji pod nowe centra usług dla biznesu. Nic więc dziwnego, że ich wybór często pada na Warszawę, która jest największym ośrodkiem akademickim i największym rynkiem biurowym w kraju. Według najnowszych danych GUS w roku akademickim 2014/2015 na Mazowszu (czyli głównie w stolicy) uczyło się 262,6 tys. studentów, a uczelnie w województwie ukończyło 67,5 tys. absolwentów, czyli co szósty z absolwentów w Polsce.

W czołówce regionu

W dodatku stolica przyciąga też tysiące kandydatów do pracy z innych miast, z innych regionów kraju oraz z zagranicy (w tym z Ukrainy), co powiększa pulę kandydatów do pracy.

– Inwestorzy w centra usług doceniają w Warszawie dostęp do dużej bazy studentów i absolwentów uczelni wyższych o różnych profilach oraz do obcokrajowców – potwierdza Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio.

Z kolei wysyp nowych inwestycji zwiększa dostępność nowoczesnych biur – Warszawa jest największym rynkiem biurowym nie tylko w Polsce, ale w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Według raportu firmy doradczej Cushman & Wakefield w tym roku powierzchnia biurowa przekroczyła 5 mln mkw. (od stycznia przybyło ponad 450 mkw. nowych biur). Prognozy są równie optymistyczne.

– W kolejnych pięciu latach Warszawa będzie jednym z trzech (po Moskwie i Stambule) najszybciej rozwijających się rynków powierzchni biurowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Do roku 2021 rynek urośnie o 1 mln mkw. zajętej powierzchni – ocenia Bolesław Kołodziejczyk, starszy konsultant w dziale doradztwa i analiz rynkowych w Cushman & Wakefield, autor raportu.

Z Londynu do Warszawy

Według Cushman & Wakefield Warszawa pozostanie też liderem wzrostu zajętej powierzchni, osiągając nominalnie wynik trzykrotnie większy niż w przypadku drugiego pod względem wielkości zasobów miasta, Krakowa. – Centra usług dla biznesu pozostaną siłą napędową wszystkich rynków w kraju, przy czym już teraz obserwujemy wzrost zainteresowania stolicą ze strony tego typu najemców – dodaje Kołodziejczyk, przypominając najnowsze duże transakcje na tym rynku. Ich skala potwierdza ambitne plany inwestycyjne firm – w tym banku Credit Suisse, który jesienią br. uruchomił w stolicy centrum operacyjne, zajmując 7,5 tys. mkw. w biurowcu Atrium obok ronda ONZ. Warszawskie biuro dołączy do istniejącego już centrum CS we Wrocławiu, aby zapewnić wsparcie globalnych operacji banku. Duże biuro (ponad 6 tys. mkw w Gdańskim Business Center) wynajęła też w tym roku w stolicy spółka duńskiej firmy informatycznej KMD, która zapowiada dynamiczny rozwój w Polsce.

Podobne plany ma globalny bank Goldman Sachs, który niedawno zajął ponad 5 tys. mkw. na ostatnich piętrach nowego biurowca Warsaw Spire. Od zeszłego roku warszawskie biuro banku powiększyło się z 35 do 240 osób (większość z nich pracuje w działach technologii i operacji), a w 2017 r. planowane jest podwojenie tej liczby do ok. 500 pracowników – głównie informatyków, specjalistów od księgowości oraz bankowców.

Na Warszawę postawiła też ostatnio duża firma technologiczna GFT, dostarczająca rozwiązania IT i usługi konsultingowe dla czołowych banków inwestycyjnych świata. GFT, która ma już biura w Łodzi i Poznaniu, latem br. poinformowała o otwarciu placówki w stolicy, gdzie docelowo ma pracować 250 specjalistów. – Rosnące wynagrodzenia w sektorze IT powodują zmiany w skali kraju, gdzie przestaje mieć znaczenie, czy działalność prowadzi się w stolicy czy w mieście wojewódzkim – twierdzi Piotr Kania, dyrektor zarządzający GFT Polska.

Menedżerowie i metro

Jak przewiduje Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), w najbliższych latach utrzyma się mocna pozycja Warszawy wśród inwestorów sektora SSC/BPO/IT reprezentujących globalne koncerny oraz instytucje finansowe. – Stolica wygrywa z innymi ośrodkami akademickimi tym, że oferuje dostęp do licznej grupy wysoce wyspecjalizowanych i doświadczonych kadr, w tym menedżerów, których szukają firmy wchodzące do Polski lub otwierające u nas kolejne centra – zaznacza ABSL.

Co prawda w tegorocznym raporcie związku Warszawa nie była najwyżej ocenionym ośrodkiem nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce (wyższe łączne oceny dostały Wrocław i Trójmiasto), ale była zdecydowanym liderem pod względem dostępności wysoko wykwalifikowanej kadry. Uplasowała się też na drugim miejscu (po Trójmieście) pod względem jakości komunikacji miejskiej – w czym pomogło liczące dwie linie metro.

Eksperci agencji zatrudnienia Randstad zwracają uwagę na jeszcze jeden atut stolicy – mniejsze rozmiary centrów w Warszawie sprawiają, że wtapiają się one w krajobraz stołecznych biur i biurowców, nie tworząc wyróżniających się na tle miasta enklaw. Dodają też, że dzięki temu sektor BPO/SSC w Warszawie uchronił się przed stereotypem miejsca pracy oferującego nieskomplikowane, powtarzalne i mało rozwojowe zadania. Pozytywnemu postrzeganiu sektora usług biznesowych w stolicy sprzyja większa niż w innych miastach możliwość przepływu pracowników z części operacyjnych firm do części usługowych i na odwrót.

"Rzeczpospolita"