Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Miedwiediew kontra media

Piotr Skwieciński 18-05-2011, ostatnia aktualizacja 18-05-2011 22:05

Na wielkiej konferencji prasowej prezydent po raz kolejny nie zadeklarował, czy będzie kandydować na drugą kadencję.


Środowa konferencja była pierwszym zakrojonym na taką skalę wydarzeniem medialnym, którego aktorem był Dmitrij Miedwiediew. Do tej pory takie spotkania były domeną Władimira Putina.

W konferencji uczestniczyło przeszło 800 dziennikarzy. Odbywała się w nieprzypadkowym miejscu – w podmoskiewskim Skałkowie, gdzie z inicjatywy prezydenta powstaje ośrodek technologii innowacyjnych, zwany rosyjską Doliną Krzemową.

Zainteresowanie konferencją dodatkowo zwiększały nasilające się w ciągu ostatnich tygodni przejawy rywalizacji prezydenta i premiera. Ostatnio Miedwiediew niespodziewanie zdezawuował Putina, który wcześniej powiedział, że jego inicjatywa budowy wokół rządzącej partii Jedna Rosja „frontu narodowego” przed nadchodzącymi wyborami do Dumy jest przez prezydenta popierana.
Wielu obserwatorów oczekiwało, że w Skałkowie Miedwiediew zadeklaruje jasno, iż będzie albo że nie będzie kandydował. Tak się jednak nie stało.

Życie Warszawy

Najczęściej czytane