Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Chińskie władze przetrzymują mnichów

jbg 23-05-2011, ostatnia aktualizacja 23-05-2011 17:51

Siły bezpieczeństwa ChRL przetrzymują od miesiąca ok. 300 mnichów tybetańskich z klasztoru w południowo-zachodnich Chinach, zatrzymanych w związku z napięciami po samospaleniu się jednego z nich w marcu, w rocznicę antychińskich wystąpień w Tybecie w 2008 r.

O zatrzymaniu mnichów z klasztoru Aba Kirti, gdzie przebywa około 2500 mnichów, poinformowała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na dwóch Tybetańczyków na uchodźstwie i znanego pisarza. Mnisi zostali zatrzymani 21 kwietnia i zabrani na wojskowe ciężarówki.

Kierujący klasztorem Kirti Rinpocze powiedział przez telefon Reuterowi, że po raz pierwszy chińskie siły bezpieczeństwa zatrzymały tak dużą grupę mnichów. Jak dodał, nie ma żadnych informacji na temat miejsca ich pobytu.

- Restrykcje nakładane na klasztor i mnichów zwiększają się. Jest coraz więcej represji - powiedział Kirti Rinpocze, który przebywa w Dharamśali na północy Indii, gdzie znajduje się siedziba tybetańskiego rządu, a informacje otrzymuje dzięki siatce kontaktowej w regionie Aba.

 

PAP

Najczęściej czytane