r e k l a m a

Kapler za Borowskiego

Anna Gielewska , Jarosław Stróżyk 06-08-2008, ostatnia aktualizacja 07-08-2008 15:55

Michała Borowskiego na stanowisku prezesa NCS zastąpił Rafał Kapler, wiceszef spółki PL.2012, która buduje Stadion Narodowy w Warszawie.

Rafał Kapler
autor zdjęcia: Dariusz Golik
źródło: Fotorzepa
Rafał Kapler
Michał Borowski
autor zdjęcia: Piotr Nowak
źródło: Fotorzepa
Michał Borowski

Michał Borowski nie będzie już budować Stadionu Narodowego na Euro 2012. Wczoraj został oficjalnie zdymisjonowany.

Wokół jego odwołania powstało jednak potężne zamieszanie. Wersje wydarzeń Borowskiego i Mirosława Drzewieckiego dalece się różnią. Jakie były kulisy tej dymisji?

W poniedziałek wieczorem Borowski wysłał list do premiera Donalda Tuska i ministra sportu, w którym złożył dymisję i wyjaśnienia. Jak stwierdził, jest ofiarą „bezprecedensowej medialnej nagonki” („Dziennik” zarzucił mu, że zataił informacje w oświadczeniach majątkowych. „Rzeczpospolita” zaś ujawniła, że obciążają go zeznania Tadeusza M., byłego współpracownika oskarżonego o korupcję byłego ministra sportu Tomasza Lipca).

Wczoraj rano Borowski spotkał się z Drzewieckim. – Ustaliliśmy, że na razie zostaje i będzie dalej prowadzić budowę. Miał odejść za dwa, trzy tygodnie, po poszerzeniu zarządu NCS – opowiada Drzewiecki. Po spotkaniu resort wydał w tej sprawie komunikat. Chwilę potem Borowski w TVN 24 oświadczył, że jego dymisja „nie została przyjęta”. Spotkanie z ministrem zinterpretował jako wyraz poparcia. To wyprowadziło z równowagi Drzewieckiego, który wbrew wcześniejszym planom podpisał dymisję jeszcze przed wylotem do Pekinu. W trybie nagłym wezwał też do resortu Rafała Kaplera, wiceszefa spółki PL. 2012. – Oglądał w telewizji to, co się działo. Nagle dostał pilny telefon z ministerstwa. Był zaskoczony, że to już dzisiaj – mówią jego współpracownicy.

Po południu resort poinformował o odwołaniu Borowskiego i powołaniu Kaplera. Jak mówią nam osoby z ministerstwa, na razie Kapler ma tylko pełnić obowiązki szefa NCS. Nie odchodzi z PL. 2012. Nowy prezes NCS ma być wybrany w ciągu kilku tygodni. Drzewiecki nie wyklucza, że pozostanie nim jednak Kapler.

Politycy PO i osoby związane z budową Stadionu Narodowego odetchnęli z ulgą na wieść o zmianie w NCS. Oburzona jest Elżbieta Jakubiak z PiS. – To kompromitacja ministra i efekt wojen w PO. Teraz budowa stadionu jest zagrożona – uważa.

Borowski o swojej dymisji dowiedział się z telewizji. Były szef NCS przekonuje, że napisał list do premiera w porozumieniu z Drzewieckim. – Chodziło o to, żeby przekonać premiera do mojej wersji. Niektórzy mi mówią, że minister mnie oszukał – uważa Borowski.

Życie Warszawy