VAT pójdzie w górę
Rząd chce podnieść podatki pośrednie i sprzedać część akcji PZU i PKO BP.
W kasie państwa brakuje pieniędzy na przyszły rok. W ciągu ostatnich dni rząd szukał możliwości zwiększenia dochodów państwa. Ostatecznie Ministerstwo Finansów zaproponowało podniesienie na trzy lata o 1 pkt proc. wszystkich stawek VAT (z wyłączeniem żywności).
Szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz zapewnił, że nie będzie podwyżki stawek podatku dochodowego PIT dla osób indywidualnych ani CIT dla firm. Rząd nie ma też zamiaru wracać do 13-proc. stawki rentowej – w latach 2007 i 2008 została ona obniżona i dziś wynosi 6 proc. – Nie będzie cięć, które będą uderzały w przeciętnego obywatela, szczególnie w najbiedniejszych – zapewnił Tomczykiewicz. Podwyżka VAT oznacza jednak, że więcej zapłacimy m.in. za sprzęt AGD, meble, samochody, ubrania, a także paliwa i energię.
Rząd planuje też ostro ograniczać wydatki. Premier Donald Tusk zobowiązał ministrów, aby dodatkowo szukali oszczędności w resortach, ponieważ inaczej nie uda się znacząco ograniczyć deficytu budżetowego. – Wstępnie planuje się przyszłoroczny deficyt na ok. 45 mld zł, ale może się to zmienić – mówi Paweł Arndt, szef Sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Na koniec tego roku deficyt ma wynieść 50 mld zł.
Zmiany w podatkach mają zostać ujęte w wieloletnim planie finansowania państwa, którym dziś na specjalnym posiedzeniu ma zająć się rząd. Plan ma dotyczyć lat 2010 – 2013. Zakłada przyspieszenie prywatyzacji – w przyszłym roku rząd chce ze sprzedaży m.in. PZU i PKO BP uzyskać 20 – 25 mld zł. – W przypadku PKO BP Skarb Państwa zamierza jednak zachować kontrolę nad bankiem – mówi osoba zbliżona do kręgów rządowych. Podobny scenariusz będzie prawdopodobnie w przypadku PZU.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook