Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Chętniej prawa strona Wisły niż Służewiec

Grażyna Błaszczak 05-02-2017, ostatnia aktualizacja 05-02-2017 00:00

Zainteresowaniem będą się cieszyć nie tylko atrakcyjnie położone działki z budynkami do wyburzenia, ale też tereny wymagające ponadstandardowych nakładów.

Daniel Puchalski, dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w firmie JLL
źródło: materiały prasowe
Daniel Puchalski, dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w firmie JLL

Daniel Puchalski, dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w firmie JLL:

Jeśli chodzi o tereny pod budowę biurowców, podobnie jak w ubiegłym roku w 2017 inwestorzy będą musieli zmierzyć się ze znacznie wyższą podażą pieniądza nad produktem w postaci dostępnych, atrakcyjnych gruntów inwestycyjnych. W szczególności dotyczy to najbardziej pożądanych, centralnych i dobrze wyeksponowanych lokalizacji.

Zainteresowaniem będą się cieszyć nie tylko atrakcyjnie położone działki z budynkami do wyburzenia, przebudowy lub rozbudowy, ale też tereny wymagające ponadstandardowych nakładów finansowych z uwagi na obowiązek przeprowadzenia kosztownej remediacji gruntu lub objęcie ochroną konserwatorską. Pod warunkiem oczywiście, że ich lokalizacja będzie spełniać kryteria inwestora.

Z uwagi na zmieniające się trendy na rynku i rozwój infrastruktury niektóre lokalizacje – a wraz z nimi działki inwestycyjne – zyskują lub tracą zainteresowanie potencjalnych nabywców. Zmiany w preferencjach inwestorów są szczególnie widoczne w Warszawie. Dużo chętniej oglądają oni działki w sąsiedztwie drugiej linii metra, w tym tereny po prawej stronie Wisły, niż popularne jeszcze parę lat temu działki na Służewcu Przemysłowym.

Jeśli chodzi o grunty pod zabudowę handlową, w ubiegłym roku zainteresowaniem cieszyły się tereny, m.in. pod parki handlowe, w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Obserwujemy jednocześnie wzrost liczby ofert sprzedaży, których przedmiotem są obiekty handlowe mające lata świetności już za sobą, jak również grunty przeznaczone pod obiekty wielkopowierzchniowe, wymagające stworzenia nowej strategii sprzedażowej z uwagi na brak rynkowego uzasadnienia dla realizacji planowanej wcześniej galerii handlowej.

W kolejnych latach branża hotelarska w Polsce może liczyć na dalszy rozwój. Będziemy obserwować rosnącą ofertę condoapartamentów w miastach oraz rozwój turystyki medycznej, co przełoży się na zapotrzebowanie na grunty umożliwiające realizację tego typu inwestycji.

Jeśli chodzi o tereny rolne, w 2016 r. nastąpiło również bardzo wyraźne, w porównaniu z ubiegłymi latami, zmniejszenie zainteresowania inwestycjami na rynku ziemi rolnej ze strony podmiotów z kapitałem zagranicznym. Inwestorzy gotowi do zaangażowania posiadanych środków finansowych w długoletniej perspektywie zwracają uwagę na stabilność prawa dającą możliwość bezpiecznego planowania.

Nagła zmiana zasad obrotu gruntami rolnymi zaowocowała w wielu przypadkach wstrzymaniem decyzji o rozwoju w Polsce. Co ciekawe, inni inwestorzy postrzegają nowe ustawodawstwo jako szansę. Transakcje na poziomie akcji i udziałów w spółkach stanowią okazję do przejęcia tego typu aktywów. 

"Rzeczpospolita"