Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Odnawiają kapliczkę

koz 23-11-2016, ostatnia aktualizacja 23-11-2016 09:45

Konserwatorzy odnawiają historyczną kapliczkę w parku Skaryszewskim.

źródło: zom

Zabytkowa kapliczka, stojąca w parku Skaryszewskim niedaleko kaskady, właśnie poddawana jest zabiegom konserwatorskim.

"Na początku zabytek jest dokładnie oczyszczany. Następnie uzupełniane są ubytki w jego powierzchni, którą zabezpiecza się preparatem grzybobójczym. Następnie budowlę trzeba odmalować, najpierw farbą uzupełniającą mikropęknięcia, a finalnie na biało. Do wymiany jest wieńczący kapliczkę metalowy krzyżyk, który kształtem będzie teraz odpowiadał wersji pierwotnej. Ten element także zabezpieczany jest przed korozją" - opisuje Magdalena Niedziałek z ZOM.

Zapewnia, że stan zabytkowych obiektów znajdujących się w parkach którymi opiekuje się Zarząd Oczyszczania Miasta jest regularnie monitorowany przez konserwatorów zabytków, a drobne prace i naprawy przeprowadzane są na bieżąco. Kompleksowe konserwacje przeprowadzane są w zależności od potrzeb i zaleceń specjalistów.

W przypadku kapliczki w parku Skaryszewskim remonty przeprowadzane są co kilka lat. Kapliczka została zaprojektowana przez Janusza Alchimowicza w 1937 r. Jej oryginalna forma została uzyskała pierwszą nagrodę w konkursie Instytutu Propagandy Sztuki, poprzedzającym międzynarodową wystawę „Sztuka i Technika" w Paryżu. Po powrocie do Polski została umieszczona w parku Skaryszewskim, niedaleko kaskady, gdzie znajduje się do dziś.

"W trakcie II wojny światowej pełniła funkcję skrzynki kontaktowej praskiego ruchu oporu – podczas porządkowania kapliczki łączniki ukrywały w niej korespondencję" - dodaje Magdalena Niedziałek.

zyciewarszawy.pl