Śmierć pod autobusem na Kleszczowej
Młody mężczyzna zginął pod kołami autobusu we Włochach. Okoliczności tragedii są na razie nieznane.
Do wypadku doszło w piątek wieczorem, po godzinie 19 na ulicy Kleszczowej, niedaleko skrzyżowania z Ryżową. 28-letni mężczyzna wpadł pod koła autobusu. Rannego przewieziono do szpitala, gdzie mimo starań lekarzy zmarł.
Kierowca autobusu przekonuje, że nie widział pieszego. Jego relację potwierdza pasażerka, która jechała feralnym autobusem linii 517. - Chłopak przez dłuższą chwilę biegł obok autobusu, po czym niespodziewanie skręcił w lewo i wbiegł wprost pod koła - mówi czytelniczka.
Okoliczności ustala policja - relacjonuje Marcin Gałuszko z TVP Warszawa.
Przypominamy, że zgłoszenia o gorących wydarzeniach z życia miasta czekamy pod adresem raport@zw.com.pl oraz numerem alarmowym 693848906.
Więcej zobaczysz w programie "Raport na Gorąco" w TVP Warszawa. Emisja codziennie o 18.12, 19.55 i 22.
Czytaj więcej o wypadkach i korkach: www.zw.com.pl/raportnagoraco.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook