r e k l a m a

Busy jak malowane

Konrad Majszyk 21-08-2008, ostatnia aktualizacja 22-08-2008 22:32

Czerwone boczne ściany z nowym logo i żółty dach – tak mogą wyglądać miejskie autobusy. Pomysł nowego malowania powstał w Miejskich Zakładach Autobusowych, które mają ponad 1,3 tys. pojazdów.

źródło: Życie Warszawy

Autobusy nadal będą żółto-czerwone (to barwy Warszawy). Zmienią się za to proporcje kolorów. Na boku pojawi się nowe prostsze logo MZA. Wszystko po to, by ujednolicić wygląd pojazdów tego przewoźnika.

Spośród 13 wersji kolorystycznych prezes MZA Mieczysław Magierski wybrał sześć, które pokazał w tym tygodniu prezydent miasta. Hannie Gronkiewicz-Waltz spodobał się wariant z czerwonymi bokami pojazdu oraz żółtym przodem i dachem (na obrazku poniżej). Na razie nic nie jest jeszcze jednak przesądzone. W przyszłym tygodniu ostateczną koncepcję wskaże rada nadzorcza spółki.

Urzędnicy chcą, żeby świeże kolory pojawiły się na większości ze 150 niskopodłogowców firmy Solaris, zakupionych przez MZA za 169 mln zł. Pierwszych 20 ma dotrzeć do stolicy w połowie września. Według rzecznika MZA Adama Stawickiego, ta dostawa zostanie pomalowana jeszcze według starych zasad, ale każda następna – już po nowemu.

Prezes Magierski chce, żeby jego autobusy bardziej odróżniały się od prywatnej konkurencji na miejskich liniach – firm ITS Michalczewski, Mobilis i PKS Grodzisk Mazowiecki.

Urzędnicy planują przemalować używane autobusy, ale bez starych ikarusów i jelczy. Koszty tej operacji nie są jednak jeszcze znane.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy