Zerówki gotowe
Kąciki do zabaw, „małpie gaje”, dywany, małe stoliki w klasach – tak wyglądają szkoły podstawowe, w których od poniedziałku rozpoczną naukę sześciolatki.
Zimą tego roku miejskie Biuro Edukacji postanowiło przenieść zerówki z przedszkoli do podstawówek.
– Dzięki temu zwolniłoby się w przedszkolach miejsce dla najmłodszych, czyli trzylatków – bronił rozwiązania wiceprezydent Włodzimierz Paszyński.
Przeciwko planom zaprotestowali rodzice. Uważali, że szkoły nie są przystosowane do potrzeb sześciolatków. Najgłośniejsze protesty były na Pradze-Południe.
Urzędnicy obiecali, że w czasie wakacji stworzą maluchom lepsze warunki do zajęć, niż są w przedszkolach. I słowa dotrzymali. W siedmiu z o 18 dzielnic w szkołach przygotowano miejsca dla 22 oddziałów przedszkolnych dla ponad 500 zerówkowiczów.
– Na przystosowanie sal w czterech szkołach wydaliśmy 529 tys. zł, gruntowanie zostały wyremontowane pomieszczenie dla zerówek i łazienki – mówi Jarosław Kercz, zastępca burmistrza Pragi-Południe. – Dzięki temu teraz na zerówkowiczów czekają różnobarwne sale. W każdej może się uczyć maksymalnie 25 maluchów.
Niczym nie różnią się one od tych, które znajdują się w przedszkolu. Niektóre są nawet lepiej wyposażone, np. w podstawówce przy ul. Paca w zerówce jest komputer z drukarką, a w szkole przy ul. Umińskiego lodówka do przechowywania śniadań.
Wszystkie pomieszczenia dla sześciolatków wyglądają podobnie. Na środku jest dywan, obok małe kolorowe mebelki z książkami i pluszakami. Dzieci mogą uczyć się pisać i czytać, siedząc w małych ławkach.
We wszystkich szkołach przebudowano łazienki: obniżono umywalki, zamontowano małe sedesy, tak aby były dostosowane do wzrostu dzieci. – Zostały też wybudowane lub odnowione place zabaw – dodaje Jolanta Lipszyc, szefowa miejskiego Biura Edukacji.
– W mojej szkole dzieci z zerówek mogą mieć zajęcia z logopedą, psychologiem lub reedukatorem – dopowiada Dorota Binda, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 72 na Grochowie.
– To, co teraz jest w praskich szkołach, to model docelowy, do którego będziemy dążyli w całym kraju. Bo za rok, właśnie w takich warunkach, naukę w pierwszych klasach rozpoczną sześciolatki. Na dostosowanie szkół do małych dzieci każda placówka dostanie z budżetu państwa po 10 tysięcy złotych – deklaruje Ligia Krajewska, wiceprzewodnicząca Rady Warszawy, szefowa gabinetu politycznego MEN.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook