r e k l a m a

Aleje do poprawki

CES , SZYP 03-09-2008, ostatnia aktualizacja 05-09-2008 07:22

Tylko rok wytrzymały po remoncie Al. Jerozolimskie. Dziś znów są tam koleiny i prace trzeba powtórzyć.

Strzelające kamyki są groźne także dla pieszych
autor zdjęcia: Sołtys Seweryn
źródło: Fotorzepa
Strzelające kamyki są groźne także dla pieszych

Chodzi o pięciokilometrowy fragment od granicy Warszawy w kierunku Pruszkowa. Drogowcy remontowali tam dwa prawe pasy na jezdniach w obydwu kierunkach. Niestety, znowu są tam koleiny. – To jakiś skandal. Przecież niedawno skończyli prace – denerwuje się Arkadiusz Porębski, który jeździ tamtędy do pracy. – Gołym okiem widać, że drogę trzeba remontować od nowa.

Kierowcy narzekają też na pobocze, które w trakcie remontu wysypano specjalnym kruszywem.

– Kamyki są nanoszone na jezdnię, a potem strzelają spod kół rozpędzonych TIR-ów. Trzeba uważać, by nie dostać w szybę – mówi Porębski.– Rzeczywiście, zwłaszcza przed skrzyżowaniami, nawierzchnia została odkształcona i zleciliśmy jej przegląd. W ramach rękojmi firma Drogomex będzie musiała usunąć te usterki – mówi Monika Burdon, rzecznik Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Wykonawca o tym, że będzie musiał poprawić jezdnię, dowiedział się od nas.

– Wszystko robiliśmy zgodnie z warunkami określonymi w specyfikacji zamówienia – twierdzi Piotr Wójcik z Drogomexu. – Na razie czekamy na pismo z MZDW. Zarząd zapowiada, że jeszcze w tym miesiącu uruchomi procedury reklamacji.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy