Legię można budować
Już w połowie listopada może rozpocząć się budowa nowego stadionu Legii. Urząd Zamówień Publicznych stwierdził, że nie było żadnych naruszeń w procesie przetargowym.
Kontrola Urzędu Zamówień Publicznych nie wykazała żadnych nieprawidłowości i została pozytywnie zakończona. Decyzja prezesa urzędu Jacka Sadowego oznacza, że nie ma już żadnych przeszkód, aby przystąpić do budowy stadionu przy ul. Łazienkowskiej – komentuje Janusz Kopaniak, dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, nadzorującego przetarg.
Stadion za prawie 456,5 mln zł wybuduje konsorcjum Polimex Mostostal SA, Baugesellschaft Walter Hellmich GmbH, które w wyniku rozpisanego przez miasto przetargu 19 września zostało wybrane do realizacji inwestycji.
– W piątek dostarczymy konsorcjum pismo z prośbą o przedstawienie wszystkich niezbędnych dokumentów, w tym gwarancji bankowych, które uwiarygodnią je jako wykonawcę. W ciągu dwóch, trzech dni powinniśmy otrzymać te dokumenty. Myślę, że po 11 listopada podpiszemy z wykonawcą umowę i na stadion będą mogły wjechać maszyny – wyjaśnia Kopaniak.
Trzy etapy budowy
Od tego momentu konsorcjum będzie miało 26 miesięcy na wybudowanie stadionu.
W pierwszym etapie zostaną zburzone i postawione od nowa trzy trybuny (odkryta i dwie za bramkami). W drugim zostaną one zadaszone, a w trzecim powstanie nowa trybuna główna.
– Na pierwsze dwa etapy konsorcjum ma 18 miesięcy. Wówczas na stadionie będzie mogło zasiąść ponad 20 tys. widzów – dodaje Janusz Kopaniak.
– Informację o braku przeszkód do budowy stadionu przyjęliśmy z radością, ale właśnie takiej decyzji się spodziewaliśmy – mówi Marek Drabczyk, członek zarządu KP Legia, który od początku brał udział w pracach komisji przetargowej.
Mecze podczas budowy
– Na czas budowy nie zamkniemy stadionu, mecze będą normalnie rozgrywane. Czekają nas jednak ograniczenia w ilości kibiców, bo czynna będzie tylko trybuna kryta. Stanie też zastępcze oświetlenie, bo stare zostanie rozebrane – dodaje Drabczyk.
Niedzielny mecz Legii z Lechią Gdańsk może zatem być pożegnaniem kultowej dla kibiców trybuny zwanej „Żyletą”.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook