r e k l a m a

Rodzice szukają miejsc, a miniżłobek stoi pusty

Paulina Głaczkowska 29-12-2008, ostatnia aktualizacja 30-12-2008 11:57

Do 15 stycznia rodzice muszą zaktualizować wnioski o przyjęcie ich dziecka do żłobka. Miejsc brakuje dla ponad 2 tys. maluchów.

*Mimo że miniżłobek przy  ul. Koszykowej nie został jeszcze otwarty, w kolejce czeka już ponad  130 dzieci. Placówka  może przyjąć 50 z nich
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
*Mimo że miniżłobek przy ul. Koszykowej nie został jeszcze otwarty, w kolejce czeka już ponad 130 dzieci. Placówka może przyjąć 50 z nich

– Zapisy do żłobków trwają przez cały rok. Ponieważ jednak zdarza się, że rodzice, którzy złożyli wnioski, rozmyślają się i nie informują nas o tym, muszą aktualizować aplikacje. Dzięki temu możemy określić, ile dzieci czeka w kolejce – tłumaczy Bożena Przybyszewska, dyrektor stołecznego Zespołu Żłobków. 16 stycznia każdy kierownik żłobka na podstawie aktualizacji ma obowiązek utworzenia nowej listy oczekujących. – Musi jednak zachować dotychczasową kolejność zgłoszeń, która jest najważniejszym kryterium przy przyjmowaniu dzieci – tłumaczy Przybyszewska.

Rodzice, którzy na czas nie zaktualizują wniosku, muszą liczyć się z tym, że wypadną z kolejki, a tym samym ich szansa na państwowy żłobek spadnie do zera. W Warszawie brakuje bowiem miejsc dla ponad 2 tys. maluchów. Problem przynajmniej w części ma rozwiązać tworzenie tzw. miniżłobków. Są one zlokalizowane w pobliżu macierzystych placówek i to one zapewniają miniżłobkowi zaplecze administracyjne i gastronomiczne.

W Warszawie działają na razie dwie takie placówki: przy ul. Pełczyńskiego i Górczewskiej. Trzecia przy ul. Koszykowej od roku stoi pusta. Sanepid nie chce zgodzić się na jego otwarcie. – Inspektorzy zarzucają nam m.in. brak odpowiedniej wentylacji, chociaż już wszystko jest w porządku – mówi Bożena Przybyszewska.

– Żłobek jest traktowany jak zakład opieki zdrowotnej. Wszystkie, nawet najbardziej rygorystyczne, obostrzenia mają służyć bezpieczeństwu bardzo małych dzieci – odpowiada Monika Jakubiak z sanepidu.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy