Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Prażanie uratowali Młyn Michla

Aleksandra Pinkas 16-02-2009, ostatnia aktualizacja 17-02-2009 21:55

Stary młyn na Szmulkach trafi do rejestru zabytków. Prażanie chcą urządzić w nim centrum kultury. Ale ich pomysł może pokrzyżować budowa Trasy Świętokrzyskiej.

*Młyn został zbudowany w 1899 roku dla znanego przedsiębiorcy Ludwika Michla
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
*Młyn został zbudowany w 1899 roku dla znanego przedsiębiorcy Ludwika Michla

O objęcie ponadstuletniego Młyna Michla przy ul. Objazdowej 1 opieką konserwatora prażanie starali się od kilku lat. – Budynek stanowi przykład unikatowej zabudowy przemysłowej z końca XIX wieku. Nie mogliśmy spokojnie patrzeć, jak popada w ruinę – wyjaśnia Tomasz Peszke ze stowarzyszenia mieszkańców Michałowa. Pod koniec ubiegłego roku społecznicy wystąpili z wnioskiem o wpis obiektu do rejestru zabytków.

Ich inicjatywę poparła wojewódzka konserwator Barbara Jezierska.– Jeszcze w tym miesiącu rozpoczniemy odpowiednie postępowanie. Na razie zbieramy potrzebne dokumenty – zapowiada jej rzeczniczka prasowa Monika Dziekan.

Stowarzyszenie mieszkańców Michałowa ma już pomysł na rewitalizację starego młyna.

– Chcemy urządzić w nim lokalne centrum kultury, które będzie działało jak znany w naszej dzielnicy Koneser – tłumaczy Peszke.Gotowa jest też koncepcja architektoniczna nowej placówki. – Przygotowaliśmy ją we współpracy z okolicznymi mieszkańcami – mówi Karol Langie, architekt i autor projektu.

W starym młynie mogłyby się znaleźć m.in. sale gier towarzyskich, studio muzyczne, mediateka, przedszkole, galerie oraz gościnnie otwarte pracownie dla artystów. A na zewnątrz kawiarnie i kluby oraz amfiteatr, w którym odbywałyby się koncerty na świeżym powietrzu.Mieszkańcy Pragi-Północ chcą też odnowić sąsiadujący z młynem, dziś nieco dziki, park.

– Uporządkujemy klomby i alejki. Zbudujemy fontannę, boisko oraz plac zabaw dla dzieci. Będzie to idealne miejsce odpoczynku i rekreacji – opowiada Langie.

Projekt rewitalizacji Młyna Michla może jednak pokrzyżować planowana w tym miejscu budowa Trasy Świętokrzyskiej. Jej praski odcinek będzie przebiegał dokładnie przez działkę, na której znajduje się obiekt.– Zakłada on wyburzenie dwóch starych budynków znajdujących się obok młyna. Nie możemy na to pozwolić – zapowiada Peszke. Stowarzyszenie mieszkańców Michałowa chce, żeby miasto zmieniło projekt budowy trasy tak, by omijała wiekowy obiekt.

– Przygotowujemy pismo w tej sprawie. Pod koniec miesiąca wyślemy je do Biura Ochrony Środowiska – tłumaczy Peszke.

Mieszkańców popierają też władze Pragi-Północ.

– Prowadzimy rozmowy na ten temat z ratuszem –zdradza rzecznik dzielnicy Beata Bielińska-Jacewicz.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy