Na swoich stronach spółka Gremi Media Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

W autobusach nie będzie mrozu

koz 12-01-2017, ostatnia aktualizacja 12-01-2017 09:48

Urzędnicy ZTM sprawdzają czy kierowcy grzeją w autobusach.

autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa

"Gdy temperatura na dworze spada do minus kilkunastu stopni, szczególnie ważne staje się prawidłowe funkcjonowanie ogrzewania w pojazdach komunikacji miejskiej. Normy przewidują, że wewnątrz pojazdu powinna ona wynosić od 5 do 15 stopni Celsjusza" - przypomina Wiktor Paul, z Zarządu Transportu Miejskiego.

Dodaje, że w utrzymaniu odpowiedniej temperatury pomocny jest system tzw. ciepłego guzika. Prowadzący pojazd nie otwiera automatycznie drzwi na przystankach. Pasażerowie otwierają je samodzielnie. Dzięki temu – jeżeli na przystankach nie ma oczekujących osób i nikt nie wysiada z pojazdu – drzwi pozostają zamknięte, ciepłe powietrze nie „ucieka" na zewnątrz, a chłodne nie dostaje się do środka.

Pracownicy Zarządu Transportu Miejskiego wyrywkowo kontrolują pojazdy – dziennie sprawdzanych jest od kilkudziesięciu do ponad stu.

Wiktor Paul informuje, że od 5 do 11 stycznia, w czasie największych mrozów, odbyło się 469 kontroli. We wszystkich przypadkach ogrzewanie działało prawidłowo, a temperatura w pojazdach mieściła się w normie.

zyciewarszawy.pl