r e k l a m a

Ostatnie dni bez prezydenta w Nepalu

ar 15-07-2008, ostatnia aktualizacja 15-07-2008 17:48

19 lipca zgromadzenie konstytucyjne Nepalu wybierze pierwszego w dziejach tego kraju prezydenta.

Zgromadzenie wskaże, kto zostanie głową państwa, mimo iż główne siły polityczne w parlamencie wciąż nie mogą ustalić wspólnych kandydatur na prezydent i wiceprezydenta. Do porozumienia nie doprowadziły także dzisiejsze rozmowy pomiędzy reprezentantami partii.

Do zwycięstwa w tajnym głosowaniu wystarczy zwykła większość.

Maoiści, którzy są największym ugrupowaniem parlamentarnym, nie chcą, by stanowisko prezydenta objął lider nepalskiego kongresu narodowego i obecny szef tymczasowego rządu - Prasad Girija Koirala. Kongres z kolei nie godzi się, by prezydentem został lider maoistów Pushpa Kamal Dahal Prachanda. W tej sytuacji prawdopodobne jest, iż pierwszym prezydentem republiki Nepalu zostanie jeden z działaczy tamtejszej partii komunistycznej lub kandydat niezależny, do czego skłaniają się maoiści.

Od wyborów powszechnych upłynęły już dwa miesiące, a od proklamowania republiki - ponad miesiąc. Mimo to nepalskie elity polityczne nie są w stanie stworzyć stabilnego rządu oraz dokonać podziału władzy pomiędzy ugrupowania obecne w zgromadzeniu konstytucyjnym. Prowadzi to do pogłębiającego się kryzysu polityczno-społecznego w kraju.

Polskie Radio