Granaty w Kaszmirze
Co najmniej 32 osoby zostały ranne po zamachu w miejscowości Banihal w Kaszmirze. Indyjski zamachowiec obrzucił granatami przystanek autobusowy
Zamach miał miejsce w miejscowości Banihal. Indyjski zamachowiec rzucił kilkanaście granatów w kierunku zatłoczonego przystanku przy drodze, która łączy dwa główne miasta Kaszmiru - Śringar i Dżammu. Miejsce to znajduje się niedaleko strategicznego tunelu, który jest jedynym połączeniem doliny kaszmirskiej z resztą Indii.
W chwili zamachu w Islamabadzie indyjscy i pakistańscy negocjatorzy próbowali uzgodnić szczegóły nowych połączeń komunikacyjnych między indyjską i pakistańską częścią Kaszmiru. Jest to preludium do zaplanowanych na przyszły tydzień rozmów pokojowych między Indiami i Pakistanem. Głównym tematem negocjacji ma być sprawa kaszmirska. Kaszmir od wielu lat pozostaje terytorium spornym dla obu tych państw i miejscem kolejnych zamachów. Zarówno Indie jak i Pakistan oskarżają się nawzajem od lat od wspieranie ruchów separatystycznych i terrorystycznych na tym terytorium.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON