Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

[ŻW] Do Polski wchodzi ruch ofiar księży pedofilów

mz, Henryk Wąszyński 06-03-2007, ostatnia aktualizacja 04-09-2009 12:37

Światowy ruch ofiar kapłanów pedofilów zaczyna docierać do Polski za sprawą mieszkającego w Kanadzie biznesmena polskiego pochodzenia, który przed laty jako ministrant padł ofiarą molestowania.

(fot. D. Brykczyński)
źródło: Życie Warszawy
(fot. D. Brykczyński)

Wincenty Szymański był ministrantem w parafii Zakroczym. Ofiarą księdza pedofila został w 1969 r. Teraz oskarża Kościół o zatuszowanie sprawy i niepoinformowanie organów ścigania o przestępstwach seksualnych ks. Czesława M. Pomaga również innym ofiarom księży. – Ludzi niełatwo przekonać, by domagali się swoich praw. Szczególnie na polskiej prowincji, gdzie wszyscy trzęsą się przed księżmi.

Jednak każdego dnia dostaję zgłoszenia. Ruszyły pierwsze kamyki, które mogą wywołać lawinę – mówi ŻW Szymański.W Ameryce działa ruch SNAP (Survivors Network of those Abused by Priests – Sieć Doświadczonych przez Molestowanie Księży), którego celem jest wzajemna pomoc w ściganiu winnych. Wkrótce rozpocznie działalność także w naszym kraju.

Przeczytaj całość w elektronicznym wydaniu Życia Warszawy

__Archiwum__