[ŻW] Do Polski wchodzi ruch ofiar księży pedofilów
Światowy ruch ofiar kapłanów pedofilów zaczyna docierać do Polski za sprawą mieszkającego w Kanadzie biznesmena polskiego pochodzenia, który przed laty jako ministrant padł ofiarą molestowania.
Wincenty Szymański był ministrantem w parafii Zakroczym. Ofiarą księdza pedofila został w 1969 r. Teraz oskarża Kościół o zatuszowanie sprawy i niepoinformowanie organów ścigania o przestępstwach seksualnych ks. Czesława M. Pomaga również innym ofiarom księży. – Ludzi niełatwo przekonać, by domagali się swoich praw. Szczególnie na polskiej prowincji, gdzie wszyscy trzęsą się przed księżmi. Jednak każdego dnia dostaję zgłoszenia. Ruszyły pierwsze kamyki, które mogą wywołać lawinę – mówi ŻW Szymański.W Ameryce działa ruch SNAP (Survivors Network of those Abused by Priests – Sieć Doświadczonych przez Molestowanie Księży), którego celem jest wzajemna pomoc w ściganiu winnych. Wkrótce rozpocznie działalność także w naszym kraju.
Przeczytaj całość w elektronicznym wydaniu Życia Warszawy
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON