Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

r e k l a m a

Jezuici odcinają się od wykładu Nowaka

mz 11-02-2008, ostatnia aktualizacja 11-02-2008 22:56

Przełożony Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego ks. Krzysztof Dyrek wyraził ubolewanie z powodu "przykrego incydentu" w bazylice jezuitów w Krakowie.

Chodzi o zorganizowanie w tej świątyni wykładu Jerzego Roberta Nowaka pt. "Walka z Kościołem i antypolonizm" oraz spotkania, podczas którego padały wypowiedzi mające antysemicki charakter. Prowincjał przeprosił wszystkich, którzy z jakiegokolwiek tytułu poczuli się dotknięci tym, co się wydarzyło w kościele. Podkreślił, że "Towarzystwo Jezusowe odcina się od tych wypowiedzi, dalekich od ducha Ewangelii".

Poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że na sobotnie spotkanie przyszło tyle osób, że zamiast jak planowano w Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" zorganizowano je w świątyni - w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa. Według gazety, stało się to za zgodą superiora zakonu jezuitów.

W spotkaniu obok Jerzego Roberta Nowaka uczestniczyli: prof. Bogusław Wolniewicz i bp Albin Małysiak. Jak relacjonowała "GW" Nowak podczas spotkania mówił m.in.: "Ważne, żebyśmy doprowadzili naszą batalię do końca, bo Gross i ci, co go popierają się odsłonili. Nie pozwolimy nikomu upokarzać Polski! Odczepcie się od nas!" i krytykował Znak za wydanie książki "Strach", UJ za jej prezentację w murach uczelni, atakował też "GW" i prof. Władysława Bartoszewskiego.

W reakcji na te doniesienia prowincjał jezuitów ks. Dyrek napisał, że "świątynie katolickie powinny być miejscem modlitwy i kultu, refleksji i wyciszenia, a nie kontrowersyjnych wykładów i bulwersujących wypowiedzi, budzących nastroje antysemickie, przeradzających się w agitację i wiec". "Towarzystwo Jezusowe odcina się od tych wypowiedzi, dalekich od ducha Ewangelii" - podkreślił o. Dyrek.

"Wyrażam ubolewanie, że do takiego przykrego incydentu doszło na terenie świątyni, w której pracują jezuici. W tej samej świątyni niemal od stu lat, dzień po dniu, głosimy słowo pojednania, otwierające na miłość Boga i bliźniego - każdego bliźniego, niezależnie od jego rasy i wyznawanej religii. Przepraszam wszystkich, którzy z jakiegokolwiek tytułu poczuli się dotknięci tym, co się wydarzyło w jezuickim kościele" - napisał w oświadczeniu prowincjał.

Ks. Dyrek zaznaczył, że "Towarzystwo Jezusowe stara się pełnić swoją misję ewangelizacyjną w duchu dialogu, poszanowania przekonań i wierzeń ludzi inaczej myślących". Spotkanie, które odbyło się w krakowskiej bazylice nazwał "pożałowania godnym incydentem" i wyraził przekonanie, że przypomni on "o zwykłej roztropności, by nie pozwalać się wykorzystywać w celach ideologicznych i utwierdzi nas w przekonaniu, że nie ma alternatywy dla drogi dialogu i pojednania".

rp.pl