Rolnicy wrócą w przyszłym tygodniu
Tysiąc rolników protestowało w Warszawie przeciwko niskim cenom skupu trzody chlewnej. Po spotkaniu z przedstawicielami rządu ustalono, że w przyszłym tygodniu rozpoczną się rozmowy na temat poprawy sytuacji rolnictwa. Zobacz zdjęcia ze środowego protestu.
Grupa rolników zorganizowała w środę przemarsz ulicami Wspólną i Hożą, Placem Trzech Krzyży i al. Ujazdowskimi aż do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Byli oburzeni sytuacją jaka zapanowała na rynku trzody chlewnej.
W Ministerstwie Rolnictwa złożyli na ręce ministra petycję i postulaty dotyczące poprawy sytuacji na rynku trzody chlewnej. Przed wejściem do budynku zostawili też kosz z burakami cukrowymi. Protestujący dotarli już pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
Pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, tłum wiwatujących rolników domagał się rozmowy nad ich postulatami. Wiceminister rolnictwa Artur Ławniczak zaprosił do niej pięcioosobową delegację. Już przed spotkaniem rolnicy zapowiedzieli, że podczas rozmowy ustalony zostanie jedynie termin spotkania wszystkich przedstawicieli i specjalistów. Powiedzieli też, że nie wyobrażają sobie ustalania czegokolwiek w tak małej grupie.
Protest na żywca
W proteście wzięli udział rolnicy związani ze związkiem zawodowym rolników "Solidarność" oraz Ogólnopolskim Porozumieniem Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych oraz Związek Zawodowy Rolników Ekologicznych.
Przewodniczący Solidarności Rolników Indywidualnych Jerzy Chróścikowski zapewnił przed rozpoczęciem protestu, że jego związek chce jedynie przekazać ministrowi petycję i postulaty, które już we wtorek zostały omówione.
- Nie występujemy przeciwko rządowi, chcemy go wesprzeć i pokazać, że problem trzody chlewnej jest nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej - powiedział szef rolniczej "Solidarności".
Wyrażał nadzieję, że minister spotka się z rolnikami. Sawicki odpowiedział wówczas, że ma bardzo napięty grafik spotkań. Zapewnił też, że z rolnikami spotka się jeden z wiceministrów.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook